Jump to content
Let's Fish Community

Adullek

Members
  • Content Count

    133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Adullek

  1. No pewnie, że nie ma. Wszyscy przecież wiedzą, kiedy żartuję, a kiedy pisze z powagą.
  2. Przez ileś tygodni obserwowaliśmy PRZEZ 24 H NA DOBĘ histeryczne zaśmiecanie czatu , przez mniej uczciwych graczy , którzy zamiast walczyć , pisali te słowa : "PO JEDNEJ? " "JAK GRAMY? " "GRAMY , CZY NIE GRAMY? " "MNIE BRAKUJE 1 PUNKT" " MNIE BRAKUJE 2 PUNKTY " "PRZEPRASZAM PRZYPADKOWO WPADŁA" ( czyli zadana rybka w wyzwaniu nie miała prawa być złowiona) "ZŁÓW , TO PODDAM" -OJEJKU , OJEJKU, NIECHCĄCY ZŁOWIŁEM/AM ( gdy powinno to być działanie intencjonalne) Teraz widzę, że czat nagle ucichł i myślę, że w końcu zaczną ci mniej uczciwi gracze walczyć jak należy. Moim sojusznicy -Niemcy, zapowiedzieli bezpardonowa walkę z Polakami. TO BARDZO DOBRZE. Dlatego trzeba z dumą przyznać USTAWKI WCALE NIE POPŁACAJĄ. Dziękuję Kochanej Administracji, że w końcu podjęła odpowiednie kroki. Pan Bóg jest dobry!
  3. Starczy, starczy tych prezentów , Gracze i tak za dużo dostają...
  4. Wtedy zwolennicy średnich wędek będą masowo porzucać grę. Konstatacja ta jest nazbyt oczywista.
  5. Ponieważ moi rozmówcy są często bezpodstawnie banowani na czacie ogólnym sądzę , że rozwiązać ten problem jest bardzo prosto. Zamiast cofać w nieskończoność bezpodstawnego bana, należy karać graczy banujących lub zgłaszających, w ten sposób, iż utracą oni taką możliwość na kontach, które powtórzą zgłoszenie określona ilość razy. Powiedzmy 20 x bezpodstawne zgłoszenie=utrata możliwości zgłaszania - nieodwracalnie. Kolejnym błyskotliwym rozwiązaniem w kwestii nadużycia zgłoszenia - jest kara, która polega na zabraniu jeden sonar- jedno bezpodstawne zgłoszenie na rzecz poszkodowanego. W ten sposób dzieci zaczną się zastanawiać nad zasadnością zgłoszeń. Oczywiście niesfornym graczom mogą tez być zabierane banknoty lub perły. Kara nie tylko jak najbardziej wskazana ale wręcz konieczna.
  6. Ja jestem zwolennikiem darmowej gry i właśnie dlatego zasadniczo nie płacę. Dlatego tym bardziej zastanawia mnie pierwsze pytanie? Przecież odzwierciedla to wasz stan umysłu. W tej grze nie wygrywa ten kto więcej płaci, raczej ten kto jest lepszy. Gdyby w tej grze wygrywali ci, co najwięcej płacą, to osoby, które mało płacą lub wcale musieliby przegrywać. A tak nie jest lub tak nie musi być. Trzeba ruszyć głową. Przecież to musi być żenujące doświadczenie, aby płacić realną kasą, aby przegrywać, przegrać coś tam. Tylko trochę mniej żenujące jest to, aby płacić by wygrać. I do tego banda naiwniaków , która sama się nakręca dla przykładu w walce o łowiska. Zmiany mnie się podobają, bo nie płace , a wygrywam. Trudno abym w tej sytuacji w randze arcymistrza, miał jeszcze narzekać na kochaną administrację, która się stara. Kilka eventów i ile kasy...
  7. No cóż mamy, przykład jak dziecięca naiwność i nieświadomość ( prawo europejskie, legalność, konwencja, prawo polskie itp) potrafi być krótkowzroczna. Jak wielki może się okazać zakaz myślenia krytycznego , jak może być miałki schemat myślenia , który ZAWSZE jest poza antycypowaniem przekrętów o których mowa. Z drugiej strony, jeżeli ktoś myśli kategoriami dżuma lub cholera i apriorycznie zakłada : tertium non datur- to o czym dyskutować z taką? Oczywiście, że istnieją pewne możliwości, o których można by obszernie napisać, ale można też ruszyć głową i przeciwstawiać się szkodliwym zmianom albo zapobiegać. Aborcja socjalna, aborcja eugeniczna byłaby jednym z wyznaczników zapobiegania tego co ktoś nazywał wyborem pomiędzy dżumą albo cholerą. Prędzej czy później nawet żeńskim eternalistom powinny klapki z oczu spaść, ale na ogół będzie już za późno. Ponadto dowiadujemy się że ona maczała rączki w tym procederze zamiast protestować i ruszyć głowa., aby ukrócić te praktyki. ps W awatarze nie jest żaden psychopata, raczej aktor, który grał rolę psychopaty, co sama przecież odkryłaś i rozpoznałaś. Trzeba to traktować symbolicznie. Symbole są istotne, co powinno być zrozumiałe.
  8. Wchodzę sobie na forum, a tu tylko oszusta, ustawki, przekręty, wielkie oszustwo, błąd krytyczny, itd itp Słowo OSZUSTWO - stał się synonimem tego miejsca. Jestem bardzo ciekawy kto to wyrażenie tak rozważnie i obiektywnie spopularyzował? Czy środowisko graczy nie może być podobne do mnie? Turnieje , pojedynki, eventy? Czy trzeba do upadlaka się ustawiać w pojedynkach? Nie można grać dla własnej chwały? To takie trudne? Dla przykładu wchodzi się na turniej i orientaliści już wiedzą , kto wygra, kto przegra, kto podejmie walkę, kto gra lekceważąco. Ja nie do końca rozumiem dlaczego środowisko graczy walczy z administracją? Tyle korzystnych zmian nastąpiło, jak choćby jawność przyszłych eventów, poprawienie wielkości liczb sonaru, nielimitowane wyzwania, a nawet animacja zmiany łowiska, dla najmłodszych i wiele innych... Nikt zdrowy na umyśle nie pozostanie obojętny wobec permanentnego udoskonalania i ulepszania gry, ponieważ wie, że zawdzięcza to wszystko Kochanej Administracji. Ja z tego miejsca chciałbym w imieniu wszystkich ( uczciwych ) graczy bardzo podziękować administracji, bo pewne działania sukcesywnie są podejmowane na korzyść graczy. To jest trudne, ponieważ gracze -co jest zupełnie zrozumiałe- nie zawsze grają uczciwie. Z czasem powstały, przyjaźnie , antypatie, sympatie, które zasadniczo powstają samoistnie oraz z pomocą klubów. Wyzwania ostatecznie odsłoniły kto gra uczciwie i honorowo...a kto jest do takiej gry "zmuszony".
  9. Teraz mam mniejsze wędki, bo upodobało mnie sie je zmienić. Teraz eventy są jeszcze bardziej przyjemne i praktyczniejsze.
  10. Kiedyś robiłem event w trzy minuty. jak większość dobrych graczy...
  11. Bardzo cieszy mnie to, że w końcu na wędkę 305 morska ryby 99 nie zaliczają. Tak trzymać! ! ! Nie rozumiem dlaczego nie ma jeszcze wprowadzonych trudniejszych eventów 4 i 5 gwiazdkowych? No bo po co robić 3 gwiazdkowe eventy , jak można zamienić je na np; pięciogwiazdkowe z jeszcze lepszymi ( atrakcyjniejszymi ) nagrodami? Byłoby o co powalczyć? Nagrody w postaci magii , a ryby bardziej pod rekord- sini gracze wręcz lubują się w takich okazach. A tych wcale nie jest mało. Druga sprawa. Niezrozumiałe jest płacenie monetami na WEJŚCIÓWKĘ do robienie eventu? Moim zdaniem , aby robić ekskluzywny event jest potrzeba zapłacić np. przynajmniej banknotami, które przecież masowo przychodzą po lepszym evencie. Przy czym istotny szczegół : jak ktoś zrobi cały event, to te powiedzmy symboliczne np; 300$ banknotów lub pereł , wtedy automatycznie są one zwracane. Monetami, to można płacić za jednogwiazdkowy event. Banknotami za dwugwiazdkowy event Perłami za trzygwiazdkowy event lub trudniejsze. Jeżeli coś jest nazbyt proste, to prowadzi to do lekceważenia , czyli traci swą atrakcyjność i autorytet. Jeżeli ja event robię 4 minuty, to taki trzygwiazdkowy event postrzegam , jako ARCYBANALNY lub ZBANALIZOWANY. Dlatego upraszam, aby ekskluzywny event był nie dla wszystkich, ale dla silnych graczy, którzy wiadomo,że i tak zrobią go całego.
  12. Administracja nigdy nie idzie po rozum do głowy, choćby 5 mln oszustów głośno krzyczało. Twardogłowi.
  13. Nic się przecież nie stało, nie ma co robić sztucznej paniki, jaka zrobiła autorka wątku...
  14. Adullek

    Sugestia

    Pojedynki spełniają bardzo ważną funkcje, w przeciwieństwie do MONOTONNYCH TURNIEJÓW, gdzie można dawać wycisk ( niestety) tym samym tzw. graczom , czyli małej zagubionej trzódce czy grupce i do znudzenia, to w pojedynkach można prowadzić walkę batalistyczną , płomienną, wieloaspektową, bo na WSZYSTKICH FRONTACH NARAZ. Z powodzeniem można lać wszystkie kluby a co za tym idzie wszystkich graczy. Takie pojedynki , to czysta konwencja , ponieważ każdy gracz w ISTOCIE jest bardzo niebezpiecznym konkurentem. Walczyć trzeba ze wszystkimi, lać potrzeba proszących i nieproszących, pytających i niepytających, uczciwych i oszustów , mężczyzn i kobiety, starców i dziatwę, uczonych i głupców, i par excellence katolików i protestantów, polaków i obcokrajowców, słabych czy silnych. Bez selekcji, tego wymaga religijno-żołnierski honor. Brawa dla administracji, że wpadła na tak genialny pomysł, ponieważ to zaspokaja wszystkie moje potrzeby w grze. DZIĘKUJĘ. Kochana Administracjo : cała publika tu pisząca, bez wyjątku , wszyscy oni niestety ustawiali się w pojedynkach , są niereformowalni, to samo rozbili wcześniej , ale ja ich wszystkich przemogę , tak jak zrobiłem to wcześniej, biorę to na siebie. To afront , aby tzw. gracze z dosłownie najsilniejszych klubów prosili o remis- Wielkiego Szafarza, który gra dla zabawy w niemieckim klubie orientalno-religijnym. Z tych próśb wynika logiczna konsekwencją, iż nie potrafią grać pojedynki ? To po co wchodzą na pojedynek? Aby zaraz prosić o punkty?! Normalny człowiek nigdy w życiu i w żadnej sytuacji pojedynkowej nie doświadczy myśli, aby prosić o cokolwiek.
  15. Adullek

    Sugestia

    Ustawki pojedynkowe są okropne, czat stał się miejscem masowych ustawek dla osób, którzy nazywają siebie "uczynnymi". Innymi słowy dla graczy, którzy nie mając wielu bonusów , lub nie chcąc ich tracić , grają na siłę. Sens? Czyli chcą zjeść ciasteczko ( wygrać) ale jednocześnie chcą mieć ciasteczko. To w związku z tym lepiej zmienić zakładkę czatu, aby nie widzieć tego masowego upodlenia i ogłupienia. Ja już tak zrobiłem. Kochana dziatwa nie zupełnie właściwie rozumuje słowo kultura. Wydaje im się, że jak się ktoś zapyta "jak gramy" ( zadane dla przykładu 3, 40 minucie pojedynku) to zyskują sobie kulturę, estymę, że stają się przez to mili, sympatyczni i dobrzy. Nie, to nie jest kultura , to jest antyteza słowa kultury. To skrajni egoiści myślący o swoich oszczędnościach i korzyściach, nie liczący się z honorowymi graczami, którzy w przeciwieństwie używają bonusy i nie patrzą na korzyść/stratę, wygraną czy przegraną. Grają według zasad , bo zasady mają w genach, dlatego są lepsi, ponieważ nie wprowadzają chaosu w tak krótkim czasie, który nie jest przeznaczony na korespondencję. Już przez sam pośpiech powstaje masa nieporozumień, bo - jak piszę, - nie jest to adekwatny czas do prowadzenia korespondencji, czy zadawania pytań lub czekanie na odpowiedź, dlatego każdy się streszcza. ( Każdy , kto waleczny, uczciwy i honorowy- nikt z nich nie podejmie dyskusji Najbardziej żenujące są pozdrowienia ustawiaczy ( którzy się pozdrawiają , A JAK SERDECZNIE, gdy już dojdą do konsensusu oszustwa). Pewnie w uczciwej grze nie doszliby do połowy zdobytego rankingu..Tyle warte są te pozdrowienia.. Sytuacja ta będzie trwać tak długo, dopóki kochana dziatwa nie uświadomi sobie , że odpowiadanie na jakiekolwiek pytania w sprawie pojedynków trzeba postrzegać za skrajną niedorzeczność. Jest też coś pozytywnego, taka sytuacja zachodzi jak się ustawią i jeden oszuka drugiego przed końcem czasu łowiąc drugą rybkę. Oczywiście niezmiernie trudno jest moralnie ocenić, który z tej przedstawionej sytuacji oszustów jest gorszy. Jedno jest aksjomatem, miszkulacja oszustw jest wieloaspektowa, wielopokładowa. Dzieci na ogół podlegają całej masie złudzeń, a gdy podrosną uchwycą się błędnych poglądów , będą więc wierzyć i myśleć i lgnąć do kolejnych złudzeń i kolejnych fałszywych poglądów , przekonań, utożsamień.
  16. Zasugerowałbym dodać jeszcze jeden panel : czat off topic. Zasady działania tożsame jak na czacie klubowym. Panel nie moderowany. Żaden dyskutant nie będzie mógł być zbanowany przez dzieci, którzy na ogół banują dla zabawy oraz dlatego ponieważ wiedza, że są słabymi , zazdrosnymi graczami. Z drugiej strony dyskutanci polemiczni nie będą musieli używać kilkunastu lub kilkudziesięciu kont jak chcą sobie porozmawiać. z kimś mądrzejszym od nich. .. W ten sposób każdy będzie mógł sobie wybrać jaki rodzaj czatu go interesuje i z kim chce rozmawiać. A tak co chwilę czytam kogoś , kto piszę podziękowania - w stronę graczy - za "zbanowanie mnie". Czyli oszczędzilibyśmy mu / jej zakładania nowych kont. Co jest jednocześnie wyrazem mojej wielkoduszności.
  17. Martwi mnie to, że nieuczciwa część środowiska tzw. „graczy” niestety znów zaczyna oszukiwać i dogadywać się w pojedynkach. Świadczy o tym czat ogólny jak wielki jest brak uczciwości w " walce" . Trzeba koniecznie coś z tym zrobić. Są trzy wyjścia : - usunąć pojedynki, bo znów zaczęły niewłaściwie służyć graczom - obniżyć nagrody za pojedynki włącznie z punktami prestiżu - można tez ukarać osoby, które zamiast walczyć dogadują się i zabierać im część banknotów a najlepiej perły. No chyba że regulamin apriorycznie dopuszcza ustalenie wyniku pojedynków. WSTYD!!!!
  18. Marek* mylisz się. Ryby legendarne nadal są wyświetlane prawidłowo. Profil- wędkarski album ( i masz wszystkie 115 ) Ponadto, sugeruje zrobić mniej pompatyczne te rankingi pojedynków. Przecież to tylko pojedynki, a ranking musi mieć swoje adekwatne miejsce...
  19. Oczywiście że tak. W supporcie, jako argument przeciw. Z tym tylko, że osobiście nie grałem ani jednego pojedynku, bo to nonsens, aby grać sam ze sobą, aby oszukiwać, za jakiekolwiek dobra materialne. Argumentacja była niezwykle obszerna, z silnymi dowodami. ( Dla dobra współpracy z supportem nie będę jej upubliczniać ) Dobrze, że byłeś łaskaw zwrócić na to uwagę. Niestety, nie byłeś jednak uważny W CZASIE gdy o tym pisałem, na forum. To jednak żaden problem. Już jest pozamiatane. Teraz każdy może się cieszyć uczciwą grą, równorzędną i nie jedną , ale aż dwie rybki do złowienia, co uatrakcyjnia rywalizację poprzez ową trudność. Własnie zagrałem dziś ( osobiście) dwa pojedynki. Oczywiście uspokajam cała moją publikę, także opozycyjną - wygrałem gładko oba. Dwa razy po dwie rybki ( jak zwykle ) pod rekord , a jedna rekord , co oznacza zwycięstwo i chwałę! Nie inaczej w turnieju. Chodzi o to, że jak ja jestem , to rybka zawsze bierze! To w związku z tym zawsze twierdziłem, że: WYGRYWAĆ JEST PRZYJEMNIE! * Banknoty nie są pobierane- co oznacza przyjemną percepcje, z tytułu , iż nikt nic nie traci. O to chodzi. Właśnie za taką formą pojedynków towarzyskich byłem. To co było wcześniej, to była patologia, gdzie - jak powszechnie wiadomo- co bardziej nieuczciwy gracz ( wyjątkowo nieuczciwy łgarz) nawet nie potrafił się dogadać z drugim , aby zrobić oszukańczy remis. Pamiętam , był kiedyś taki pojedynek..a konsekwencje taj eskalacji trwają po dziś dzień, aż po czasy niezmierzone. Ja byłem za tym , aby nie stwarzać takiej sytuacji. Po co? No ja rozumiem, dzieci.... Chyle nisko głowę przed szanowną administracją za wprowadzanie usprawnień dzięki którym gra jest równorzędna, sprawiedliwsza, lepsza. Pojedynki są dobrze wykonane, mało czasu, co uważam za zjawisko pozytywne. Podkreśla to istotność czasu włącznie ze znalezieniem jakiegoś tzw. gracza , który marzy o tym , aby ze mną wygrać. Niestety...nie chciejstwo jest istotne, ale wynik. Właśnie w tych konwencjonalnych pojedynkach ( dwie osoby) wyłonią się dopiero najsilniejsi gracze.
  20. CHWAŁA , WŁASNIE - TO NAJLEPSZA NAGRODA , JAKĄ ( UCZCIWY ) GRACZ MOŻE SOBIE WYWALCZYĆ. TRZEBA JĄ POSIADAĆ - JA JĄ CZUJĘ KAŻDEGO DNIA !! -Przecież tu i tak nikt nie gra dla nagród. A nie oszukujmy się , nagrody przecież są,: jest rybia łuska, punkty prestiżu, jest siatka i to bardzo wiele atrakcyjnych odmian tych siatek, ale par excellence nagrodą konstytutywną jest CHWAŁA! Moim zdaniem, powinno być 100 punktów prestiżu, albo mniej, ponieważ jest za dużo. Każdy inteligentny człowiek wie, że jak jest czegoś w nadmiarze, to taka sytuacja determinuje lekceważenie. Nie mam uwag, co do pozostałych nagród, są spójne, rozsądne i uważam , że bardzo przemyślane. PS Notabene, aż dwa razy musiałem osobiście pisać skargę na ten oszukańczy proceder! Teraz jestem szczęśliwy i zadowolony. Bardzo podoba mnie się to, że oszuści zostali pozbawieni ustawek. To takie infantylne! Z radością będę denuncjował do supportu wszystkich ustawiaczy, boty, platfusów, którzy będą jeszcze coś kombinować z pojedynkami. Tak, ja pierwszy wyjdę im na przeciw , aby się temu sprzeciwić. Uczynię tak na chwałę znanych , poważanych misteriów religijnych. .
  21. W końcu moja skarga została pozytywnie rozpatrzona. Bardzo, bardzo dobrze! Mówiłem, ze zmiany na lepsze to rzecz pewna!
  22. Ciekawe co ten oszust powiedziałby w sądzie? Może to, że jego ZA PRZEPROSZENIEM "klub" stał się pośmiewiskiem całego Lets Fish? Dzięki mojej interwencji wszyscy- 10 mln graczy dowiedziało się ( jak jest inaczej, to Administracje proszę o poprawienie liczby graczy) że wybrali drogę oszustwa - co istotne : JAKO WARUNEK ICH GRY. CZARNY KOŃ TEŻ ZACZĄŁ OSZUKIWAĆ, BO ZNUDZIŁO SIĘ OLIGARCHII OFICERÓW PŁACENIE ZA GRĘ, TRZEBA JESZCZE BYŁO SZERZYĆ PATOLOGIĘ NIEUCZCIWEJ GRY, ABY TYM BARDZIEJ WYPACZAĆ ZASADY ZDROWEGO RANKINGU WEWNĘTRZNEGO W KLUBIE. ( Stąd kluby śmietnikowe) Konstatacja : To niej JA , nie szlachetny Sławenty ich upokorzył, zrobili to oni sami, przez swoje działanie. Przez działanie kochane dzieci poznajemy , że ktoś jest złodziejem, mordercą, lekarzem, oszustem , śmieciem, CZY SZPIEGIEM itd. My natomiast wskazaliśmy na ich działanie , aby każdy wiedział jaką drogę SAMI wybrali. PARANORMALNI ORAZ CZARNY KOŃ - Po Co to ukrywać? A najbardziej komiczne jest to, że konik na patykach , nie załapał się , to znaczy nie zdążył się nachapać banknotami w wyniku ustawek. PROSZĘ NIE ZAPOMINAĆ JAKĄ DROGĘ OBRAŁ KLUB CZARNY KOŃ - PRZEZ TO STRACIŁ CAŁY PRESTIŻ ( Stare burzliwe , zwaśnione, religijne forum się przypomina....) Wojciech
  23. Tak, tak. Teraz tylko napisz, że NIE grałeś w klubie ( choć raczej powinno być zbiegowisko) paranormalani i że zawsze grałeś uczciwie - tak jak ja.... Napisz, że nie nabiłeś swego konta przez ustawki i oszustwa, lecz zdobyłeś je samodzielnie i uczciwie - tak jak ja. Teraz gdy już jest po ptakach, powinieneś się uczciwie przyznać , ile banknotów zyskałeś przez oszustwo lub ustawki - jak wolisz. 12, 16, 20 , 40 tysięcy? Czy więcej? Jaką przyjemność daje świadomy wybór drogi oszustwa jako rodzaj gry, gdy już wszyscy o tym wiedzą? Sam chyba rozumiesz, że Jeszcze trzeba wprowadzić wiele istotnych zmian w grze, aby stworzyć możliwość równorzędnej gry. Mam tu na myśli i porządne i przyzwoite kluby jak Klif, aby zaszli wyżej na równych zasadach. Klub Konger będzie kiedyś bardzo silnym klubem. Ty jeszcze tego nie wiesz, ale tak będzie. Dziękuję i pozdrawiam uczciwe kluby.
  24. Nie gram turniejów morskich, ani nikt kogo nauczyłem grać w tą grę. Nie mam nawet wszystkich blach, bo brakuje mnie 15 sztuk na morskie, tym bardziej, że istnieje możliwość nierównorzędnej gry , pod względem siły, nie poziomu- poziom nie jest istotny. Poziom może być istotny dla niższych rang, w przypadku o jakim mowa, kiedy zachodzi rzeczywiste wypaczenie równorzędnych zasad turniejowych. Może 10 turniejów morskich rozegrałem? Może mniej? Jak chcesz mieć ABSOLUTNĄ pewność równorzędnej gry : ANGAŻUJ SIĘ W TURNIEJE SPŁAWIKOWE. Jak zmieścisz się w 100 gramach masz 97 % pewności zwycięstwa. * Nawiasem , na spławik wybór poziomów konkurencji jest tożsamy, a powinien być wg rangi, jak w eventach. ( Nigdzie chyba nie zostało to oficjalnie ogłoszone, dlatego ranga może służyć jedynie jako cel informacyjny zajmowanej aktualnie pozycji w rankingu poziomów. )
  25. Zdjęcia , choć stanowią istotny szczegół i tak są pośledniejsze w mojej argumentacji merytorycznej- to może zrobić każdy- nawet ty. W całej argumentacji nie może być jednak luk, nieścisłości, dwuznaczności, lub cienia wątpliwości co pozwoliłoby na powstanie zalążka do jej obalenia. ( odparcie argumentów) No cóż, napisałem i skończyłem. ( Nie wysłałem, trzymam na hdd , gdyż nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji. ) Także siekiera już jest przyłożona do drzewa , choć nie jestem drwalem. Teraz musisz być dla mnie milutka. Choć powinnaś być milutka dla Jego Błyskotliwości nawet bez tego. O widzisz, przekonałaś się już chyba bezsprzecznie , że ignoruję pojedynki i nie korzystam z nich. Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości ? Gdybyś umiała wyciągać logiczne wnioski z mojej wcześniejszej argumentacji, to taki wniosek nasuwa się samorzutnie. ( A ty chciałaś , abym się przyznał do czegoś w co się nawet nie angażuję ) Pojedynki, to obecnie oszukańcza, zbiorowa psychoza, którą bądź co bądź, będzie coraz trudniej ukrywać. Słowo " ukrywać" już jest w zasadzie nieporozumieniem. I ja zgodnie z prawdą tak je postrzegam. A teraz to wyraziłem.
×
×
  • Create New...