Jump to content
Let's Fish Community

Wieslaw

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Wieslaw

  • Rank
    Beginer

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. 7. Zmniejszyć ilość łowisk na klub na danym kontynencie, dopuszczając do zabawy więcej klubów (i graczy) 8. Nie przesadzać z płatnościami. "Mikropłatności" w grach to kwoty kilku- góra kilkunastozłotowe. Kwoty powyżej stu złotych to już żadne mikropłatności. 9. Może warto odświeżyć kwestię "Osiągnięć" - nie wiadomo po co one są teraz, pożytku z nich praktycznie nie ma.
  2. Ale akurat w przypadku tego wątku chodziło o magię, której któryś z graczy miał tak dużo, że domagał się możliwości pozbycia się w "Warsztacie". A skoro gracze mają tak dużo magii, no to nie trzeba im jej dokładać.
  3. Moim zdaniem, to akurat jest cena jaką płaci niewielki procent graczy z topowych klubów, którzy praktycznie bez walki i wysiłku zajmują łowiska. Niech w zamian poświęcą trochę tego swojego czasu - większość graczy nie ma tego problemu. Właśnie, czas też coś zmodyfikować w walce o łowiska, bo to jest już trochę zabawa niedostępna dla większości graczy.
  4. Przez chwilę zastanawiałem się, co to znaczy, że jakieś czynności, niekorzystne dla graczy, podejmowane są przez administrację "bo gracze tego chcieli". I nagle mnie olśniło. Zabrano możliwość zdobycia magii w losowaniach? Dlaczego? Odpowiedź jest nawet na tym forum. Topowy gracz udowadniał, że ma już tyle magii (zaświadczone screenem), idącej w tysiące sztuk, że nie ma co z tym robić. Zrobił się z tego cały wątek o powrocie do "Warsztatu starego wędkarza". Gdybym był adminem, pomyślałbym oczywiście tak: "Skoro, kurczę, mają aż tak dużo tej magii, to może faktycznie nie ma co im gratisowo tego dorzucać. Wycofajmy to, najwyżej będą sobie kupować jak im się skończy". Niestety, ale interesy graczy z czołówki i ich problemy "pierwszego świata" (za dużo magii! za dużo zadań na łowiskach!) mocno rozjeżdżają się z oczekiwaniami większości graczy darmowych albo inwestujących w grę niewiele pieniędzy. Zresztą trochę działa tu mechanizm śnieżnej kuli - kto wygrywa, ten ma więcej środków, by wygrywać jeszcze więcej. Czołówka zainwestowała w grę dość, by odskoczyć pozostałym i teraz radzić sobie bez dokładania kasy (wygrywając w miśkach, turkach i eventach mają dość wirtualnej kasy, magii, gazetek, pw itd.). Najwięcej tracą ci, którzy dokładając dużo kasy usiłują ich dogonić. I to moim zdaniem, wytworzyło niezdrowy układ trójwarstwowy: czołówka, aspirująca grupa pościgowa i 98% pozostałych graczy, którzy ani do pierwszej ani do drugiej grupy nie mają szans dołączyć.
  5. Dokładnie widać, że słabsze kluby nawet nie podejmują walki, co najwyżej otwierają łowiska do zadań ale nie angażują się w rywalizację. Z punktu widzenia gigantów jest to super sytuacja ale i tak narzekają na nadmiar zadań klubowych. Nie wiem co w tej sytuacji doradzić. To samo jest codziennie na każdym kontynencie.
  6. Ja się zastanawiam czy warto tę całą grę o łowiska zostawiać kilku silnym klubom. Bo martwienie się o to czy one będą między sobą rywalizować jak widać nie ma znaczenia - wystarczy, że się dogadają i wszystko wróci do normy. Problemem jest gigantyczna dysproporcja między czołowymi klubami a całą resztą, dla której ta część gry czyli walka o łowiska jest praktycznie niedostępna, a przy nowych łowiskowych gazetkach nieosiągalna na długie lata. Czy chcemy robić dobrze garstce zamożnych graczy, którzy i tak mają przewagę i prowadzą w tej grze czy może warto jednak trochę dać zabawy pozostałym. Były już takie propozycje jak skrócenie czasu gry o łowisko do np. godziny - dwóch (zależnie od ilości łowisk na kontynencie). Albo przydzielenie nagród za zajęcie przez kluby pierwszych 3 (może nawet 10 miejsc) na danym łowisku. Wtedy wygrany klub i tak miałby łowisko na własność i związane z tym profity ale innym klubom, nawet dużo słabszym opłacałoby się włączać do walki, grać i bawić się i emocjonować. Choć podejrzewam, że i to zostałoby zamordowane przez kolejny pomysł (np. gazetki klubowe :). Inne wyjście to wprowadzenie systemu ligowego - niech mocni jak grali między sobą, tak dalej grają ale i słabsi mają jakieś szanse grać o łowiska, choćby i tylko między sobą.
  7. Niekoniecznie. Jeśli, dajmy na to, w mistrzostwach może zagrać 5000 arcy a wygrywa tylko pierwszych 100, to wielu rezygnuje, bo po co tracić czas i bonusy/przynęty/zanęty, skoro szansa wygranej jest niższa niż w gdyby startowało 1000.
  8. Pozornie wprowadzanie nowych łowisk mogłoby zwiększyć rywalizację między klubami - te najsilniejsze nie mogą przecież opanowywać wszystkich łowisk. A jednak tak się nie dzieje - co najwyżej przy pierwszym podejściu jest tam jakaś rywalizacja, potem wszystko wraca do normy, nowe łowisko przejmuje silny klub i nic już się tam przez kolejne miesiące nowego nie wydarzy. Tak więc założenie może było chlubne ale wyszło, jak zwykle, słabo. I efektem jest nuda - kolejne eventy wymagają wysokich treningów na rybach z nowych łowisk, jeśli ktoś nie wciągnie się w ten wir kupowania nowych gazet - wypada praktycznie z gry. Bez eventów nie dostanie banknotów/bonusów itd., co uniemożliwi mu dalszy rozwój w grze bez wkładania realnej kasy. Czyli tak czy owak wszystko sprowadza się do kasy. Oddzielnym problemem jest nadmiar Arcy - górny poziom osiąga coraz więcej graczy - a raczej ich nie ubywa. Nie ma już płynności jak w niższych rangach. Nie wiem co doradzić - dodać kolejne szczeble "kariery" w grze? podzielić Arcy na kilka mniejszych grup, żeby zwiększyć rywalizację?
  9. Nie ma już emocji w walce o łowiska, bo są podzielone między kilka "topowych" klubów, reszta nie ma szans do nich dołączyć, bo gra, niestety, zawiera w sobie błąd "śnieżnej kuli" - nowym coraz trudniej dogonić "starych". \ Ale kwestię łowisk można naprawić. Atut33 zaproponował by jeden klub mógł zdobyć tylko jedno łowisko. Można też zaproponować inne rozwiązania: - skrócenie czasu walki o łowisko np. do 1 godziny, zwiększyłoby to dynamikę i szanse słabszych klubów. - nagrody za zajęcie pierwszych 3 miejsc dla klubów w walce o łowiska. Np. pierwszy klub dostawałby 10000 punktów ale drugi 3000 a trzeci 1000 - żeby opłacało się dołączać do walki a nie rezygnować widząc silny klub, którego nie da się pokonać. Wtedy nawet walka o trzecie miejsce byłaby jakąś rywalizacją dla słabszych klubów.
  10. Ależ napisali w info, że cechy ryb będą odtąd wykorzystywane w konkursach i zadaniach a postęp w nich nie będzie zaliczany o ile gracz nie odkryje danej cechy ryby.
  11. Myślę, że odpowiedniejszym terminem byłby bojkot (zaniechanie kupowania towarów) a nie strajk, bo ten oznaczałby rezygnację z jakichkolwiek działań a przecież gracze grają nadal tylko nie kupują.
×
×
  • Create New...