Alkione

Members
  • Content count

    84
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

28 Excellent

About Alkione

  • Rank
    Professional
  1. Aniu, mogło być gorzej, ciesz się, że to nie podbierak 5% albo exp x2
  2. Fajne to było, dawajcie częściej!!!
  3. ZLY_POSEJDON: Nooooo.... przez tydzień wysyłając sobie gazetki z kuferków (a trafiają się raczej rzadko), i to takie szare brukowce raczej, a nie fioletową prasę specjalistyczną - to nie wiem, ile by trzeba było założyć tych kont, żeby coś realnie zyskać... Przecież te gazety nie wpadały z kuferków jak deszcz, raczej na 6 prezentów jedna się trafiała, lub rzadziej. Sądzę, że zjawisko nie było aż tak wyolbrzymione, no ale trzeba przecież kolegom podłożyć nogę... Jacek_E - w szybkich? Nie żartuj, że na maluchu (moczykij, amator) można ugrać coś w szybkich, zwłaszcza na kg. Najwyżej na pkt. i to na wolnodostępnych łowiskach słodkowodnych z drobnymi rybkami, typu Małe Jeziorko, Kuku-nor (jak ktoś ma aktywne, grające małe konto, to raczej nie chce nabijać lvl, trzaskając szybkie "na wagę", poza tym musiałby do tego kupić kij za banknoty. a tego raczej nikt nie zrobi tylko po to, żeby wygrać świąteczne ciasteczka do zabawy). I teraz traf akurat takie szybkie, żeby było: dobre łowisko (do tego otwarte), gra na pkt (nie na kilogramy) i odpowiednia przynęta, akurat ta potrzebna. Albo, będąc maluchem, idź proś się na czacie o kuferki, a zaraz dostaniesz bana, bo przecież żebrzesz... Kolejna zabawa popsuta, a już myślałam, że wreszcie TSG zrobiło coś fajnego dla wszystkich graczy. I że skoro Gwiazdka, Mikołaj, to będzie można zyskać trochę więcej, niż w czasie mozolnego codziennego odrabiania "narybnej" pańszczyzny...
  4. leontsg i co, zadowolony jesteś że zepsułeś małym lvlom zabawę? u mnie w klubie jest kilka małych kont, nie są to klony, tylko aktywnie grające konta. Po prostu nie pędzą z lvlem. Teraz nie mogą się wymieniać, pozostaje im tylko żebranina... nie skomentuję tego dalej, w każdym razie obrzydliwa postawa, typowy pies ogrodnika. Kij ci w plecy
  5. Co zablokowali?
  6. A dlaczego małe lvle mają być wykluczone z zabawy? W evencie Halloweenowym zamknęli maluchom łowiska, to może teraz na Święta wreszcie pozwolą, żeby bawić mogli się wszyscy. A Tobie tak to przeszkadza, że nie tylko wypasione konta arcy mogą chapać i chapać?
  7. Szkoda, bo skoro to świąteczna zabawa, to powinna być dla wszystkich, a nie tylko dla napakowanych ARCY. Oczywiście, nie ma przymusu "robić" tego eventu, tylko czy już w tej grze nic nie może być tylko dla "funu"? W zeszłym roku na Halloween, czy na Gwiazdkę, było trochę zgadywania, trochę śmiechu, i wszyscy mogli się pobawić.
  8. Będą nam wmawiać, że błąd krytyczny wystąpił w nocy, jak wszystkie były "przypadkowo" otwarte. Zmiana dnia na noc dokonała się wcześniej, dopiero później zamknęli łowiska. Więc to na pewno nie to. Po prostu stwierdzili, że nawet świąteczna zabawa ma być dla VIPów, a nie dla gawiedzi. Może ich dopadnie Klątwa Halloween za pazerność...
  9. To już jest szczyt wszystkiego, TSG! Ogłosiliście event halloweenowy. Gdy się rozpoczął, wszystkie łowiska zostały otwarte. Sporo osób nałapało potrzebnych ryb, kupiło gazetki, żeby odgadnąć kolejne, licząc na dobrą zabawę w następnych dniach eventu. Dziś o 13.20 łowiska zostały zamknięte. Lecicie z nami bezczelnie w kulki. Osoby, które zainwestowały już w gazetki (na kolejne dni "Klątwy") zostały na lodzie. Podobnie ci, którzy grali dziś do południa i rozgrzebali event. No chyba, że kupią sobie pojazdy za pełną kwotę lub licencje. \ Ci, którzy zabrali się za grę teraz, są w plecy (niektórzy, łowiący rano i w nocy, jeszcze się załapali na otwarte łowiska) w stosunku do innych, którzy "zdążyli". Za mało Wam było potencjalnego zysku z gazetek okazjonalnych, to jeszcze przez swoją pazerność zepsuliście wielu graczom zabawę. Żenada, po prostu brak słów. Ale Wam przeszkadzało, że z okazji święta ludzie się trochę odprężą, pobawią, pozgadują, połowią i coś tam wygrają. Kilka łusek, gazetek, marne siłki i zanęty. Do tego dyskryminujecie małe lvl-e i początkujących graczy, wykluczając ich nie wiadomo dlaczego z zabawy. Wiadomo, że Arcy mają komplet pojazdów, a licencjami mogą sobie tapetować ściany. Ale nie mogliście ścierpieć, że ktoś znajdzie w tej grze odrobinę radochy. DNO! DNO! i jeszcze raz DNO!
  10. exp x2, podbierak 5% (z nagrody niespodzianki, ewentualnie przeterminowana zanęta na nieistniejące ryby, notabene halloweenowe) niebieska siłka, uścisk dłoni admina...
  11. Mogliby też dawać gazetki w nagrodę za szybkie wydarzenia i za zadania dzienne - niechby chociaż i najgorsze "szaraki", ale drobni ciułacze by się cieszyli i z tego. Czemu nie?
  12. Nie znam się na ekonomii i marketingu, ale moim zdaniem TSG wybrało najgorszy z możliwych wariantów wyciskania kasy z graczy. Ograniczono możliwości wygrywania gazetek w konkursach, a parametry ryb do złowienia są wciąż zawyżane. Na każdym kroku widać, że chodzi o to, aby ZMUSIĆ graczy do kupna. Tylko dlaczego ZMUSIĆ a nie ZACHĘCIĆ? Gdyby gazetki były objęte promocją 70%, to jestem przekonana, że wiele osób by się radośnie skusiło na zakup banknotów i wpływy z gazetek wcale nie byłyby mniejsze, a poziom zadowolenia graczy by wzrósł. Dlaczego TSG nie rozumie, że lepiej kusić, niż cisnąć?
  13. Dołączam się do Frontu Walki ze Śmieciowymi Nagrodami. Ostatni event "na punkty albumowe" - to jakaś kpina. Zabrali gazetki za kolejne progi, dają tylko za pierwsze miejsca w TOP rankingu. Żeby osiągnąć jakiś minimalny przyzwoity próg trzeba władować jednak kingi, sonary, kupić zanęty (albo magii użyć), siłki - a nagroda (poza ostatnimi najwyższymi progami) - exp razy 10 (hahaha, dla Arcymistrza, hahahaha), a w nagrodzie niespodziance - podbierak 5%. Tak samo w eventach na poziomie Arcy - po kiego grzyba ten exp razy 40! To już byście lepiej na przykład zdrapki na gazetki dawali, skoro ich nie można kupić, zawsze jakaś szansa na wygraną i trochę zabawy chociaż...
  14. Prawdopodobnie te łowiska, na które wcześniej obowiązywały wejściówki, zostały otwarte do trwającego równolegle "zwykłego" eventu.
  15. No bo co by tu jeszcze sp....ć, Panowie, co by tu jeszcze? Weteran, no ba! A jeszcze mniejsze rangi? Jaki tu sens? Gdyby ryby były dobrane odpowiednio do najwyższego sprzętu premium dostępnego w danej randze, to jeszcze można zrozumieć. Ci, co chcą wygrać lepsze nagrody, kupują banknoty i za nie lepszy sprzęt. Ale skoro nawet amator ma złowić 5 ton ryby, to nawet, jeśli zainwestuje w wędkę za banknoty, i tak nic nie ugra. Już nie mówię o tym, że w ogóle dziwi mnie strategia "wszystko albo nic". Czyli, albo jest się w gronie uprzywilejowanym, i zgarnia niebotyczne nagrody, albo mniej niż zero. Bo mały level nie ma nawet szansy na wygranie tych średnich, nagród, nawet tych 25 czy 50 banknotów, żeby się choć trochę nacieszyć. W tygodniu z sumami z kolei wylosować można jakieś halloweenowe zanęty sprzed lat. Halo, Houston, tu Ziemia!