Jump to content
Let's Fish Community

darkiel

Members
  • Content Count

    241
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

darkiel last won the day on October 3 2017

darkiel had the most liked content!

Community Reputation

31 Excellent

About darkiel

  • Rank
    Super Angler

Recent Profile Visitors

2283 profile views
  1. Tak jak wcześniej pisałem zupełnie nie obchodzą mnie finanse TSG. To samo dotyczy losów pseudo-graczy którzy zamiast grać kupują sukcesy przy pomocy swoich portfeli przy okazji sponsorując właściciela gry.
  2. A co mnie obchodzą jakies Masze i Chirgiu? Nie interesują mnie tzw. "sponsorzy". Z punktu widzenia gracza "sponsorzy" to samo zło bo oni nie graja tylko kupują sukcesy za realna kasę, podkupują (bo nie wygrywają przecież) nagrody, swoimi inwestycjami zawyżaja wymagania wobec wszystkich graczy. Niech sobie istnieją jak ich to bawi, a jak kończą to ja po nich płakał nie będę, wręcz przeciwnie . Nie będę również martwił się o finanse TSG. Guzik mnie one obchodzą. Gram w to, a w zasadzie usiłuje grać dopóki mnie to w miarę relaksuje. Jak się znudzi albo jak gra padnie na przykład z powodu bankructwa to wcale mnie to nie zmartwi. Znajdę inną. Wskazujmy słabości tej gierki (w nadzieji że admin weźmie nasze refleksje pod uwagę i coś poprawi) a nie słabości pseudo graczy-sponsorów którzy rywalizują z reszta wyłacznie na ilość wydanej gotówki i którym przestało się opłacać/usmiechać chodzenie z realnymi portfelami do sklepiku z pikselami . Odejście graczy-sponsorów to nie jest problem tych którzy tę grę traktują jak grę czyli sportowo. To problem TSG. A problemy TSG nie są problemami graczy, guzik nas obchodzi kondycja tej firmy. Natomiast problemy graczy powinny być problemami TSG bo firma jest dla graczy a nie na odwrót. Naszym problemem sa proporcje. jeżeli firma traktuje nas bardziej jak klientów niz jak graczy to jej produkt przestaje być grą a staje się sklepikiem z wirtualnymi gadżetami.
  3. Cechy ryb. Co sie dzieje z tym wynalazkiem? Dwa miesiące minęły i żadnego eventu z cechami. Nasprzedawaliście za PLN drogich spec-zanęt do zwiększania cech i co z tymi zanętami teraz robić? Ostatnia nowinka. Wprowadziliście gazety do trenowania łowisk i a jakże, tam też można zdobyć bonusy zwiększające szanse odkrycia cechy. I co? Po co to skoro do niczego tego nie da sie wykorzystać? Czy cechy mają stać się kolejną Starozytną Grotą która tylko straszy graczy swoją obecnością i do której admin przy rożnych okazjach (najczęściej w formie nagród "niespodzianek") wciska nam rożnego rodzaju gadżety poczynając na licencjach na łowisko, na sprzęcie i osprzęcie kończąc? Kazdy z graczy ma w plecaku mnóstwo tych starożytnych śmieci. A propos śmieci, to wśród nich są pozostałości po rożnego rodzaju spec eventach a także po błędach admina który wielokrotnie nagradzał graczy graczy prezentami których w żaden sposób nie dawało się zużyć. Ostatnie takie przedmioty to medaliki które można było zdobyć w jednym z OPEN-ów. Plecaki są zawalone tymi śmieciami a admin jak już robi event warsztatowy w którym można pozbyć się rzeczy z plecaka to zapomina o śmieciach, za to zawsze daje możliwość pozbycia się rzeczy przydatnych lub w miarę przydatnych. Adminie te śmieci o których piszę to są unikaty. Prawdziwe białe kruki. Zupełnie jak rzadkie znaczki pocztowe zawierające błędy drukarskie. Powinieneś dać graczom możliwość pozbycia się ich za godziwe rekompensaty. Godziwe na tyle, żeby gracza nie zalewała krew gdy w ramach nagrody czy tez niespodzianki zamiast czegos przydatnego dostaje taki antyczny artefakt czy tez nieaktualny medalik który był w użyciu w którymś z dawno minionych eventów.
  4. Admin najpierw prosi abyśmy tu zgłaszali swoje uwagi. A potem najbardziej krytyczne i celne wpisy kasuje bez podania przyczyn. Przykładem mój wpis sprzed kilku dni w którym zamieściłem wiele krytycznych uwag odnośnie Magazynowej Gorączki i oszustw jakich administracja dopuszcza się wobec graczy. Nie było tam wulgaryzmów za które można by taki wpis usunąć. Były konkrety. Którys z argumentów musiał być wyjątkowo trafny i bolesny skoro Zenek usunął cały wpis. Może chodziło o to: że gdyby admin zamiast oszukiwać graczy i wyświetlać przy ich nickach atrakcyjne nagrody które niby wywalczyli zdobywając określone miejsce w Magazynowej gorączce (a których admin nie ma zamiaru im wypłacić) wyświetlał rzeczywiste nagrody które dostaną to wtedy przekonałby się jaka popularnością cieszyłby się ten ranking i o ile mniejsze byłyby wpływy gotówkowe z tytułu zakupów gazetek pod kątem rywalizacji w tymże rankingu? Zapytania wysyłany w tej sprawie są zbywane. Admin oferuje nagrody i odmawia odpowiedzi dlaczego gracze tych nagród nie otrzymują. Odmawia odpowiedzi na pytania dotyczące mechanizmu rozdziału tychże nagród. Do tej pory nie dostałem odpowiedzi jaka konkretnie nagrodę dostałem za wywalczenie 89 miejsca w ostatniej Gorączce. Jedyne co uzyskałem to standartowa odpowiedź " Nagrody zostały przydzielone zgodnie z regulaminem". Do tej pory nie znam odpowiedzi na pytanie czy lepiej jest zająć samotnie 100 miejsce w rankingu (czy wtedy dostałbym nagrody obiecywane przez admina za zajęcie tego miejsca ) niz zająć na przykład 80 miejsce razem z 5 innymi graczami bo w tym drugim przypadku to już wiem że dostane od admina figę z makiem. Oto jak wygląda szacunek TSG okazywany graczom. A teraz tylko czekać aż i ten wpis zostanie skasowany przez jakiegoś czujnego moderatora.
  5. W Magazynowych Gorączkach Admin oszukuje graczy gdzie tylko sie da, ale w przypadku eventu o którym piszesz akurat tego nie robi. Banknoty są.
  6. Kolejne szambo to oszustwo jakim raczeni sa gracze w Magazynowej Goraczce. Admin nie wypłaca graczom nagród które wyświetlają się przy każdym nicku znajdującym się w top 100 rankingu Gorączki. To jest ewidentne oszustwo. To tak jak byś przyszedł do sklepu i obsługa nie chciała ci sprzedać towaru za cenę jaka towar ten był ometkowany na pólce. Zająłem miejsce ok. 80. Razem ze mną z tym samym wynikiem było 6 graczy. Wszyscy więc mieściliśmy się w top 100. Za nami w top 100 rankingu było jeszcze kilku graczy z gorszymi wynikami. Jeżeli admin nie umie podzielić puli nagród pomiędzy graczy zajmujących to samo miejsce to pytam się: Dlaczego gracze z 80 miejsca nie dostali minimalnych nagród przewidzianych za zajęcie 100 miejsca wszak jak by nie liczyć zajęli miejsca w top 100 ( w pierwszej setce graczy) ? Z obietnic należy się wywiązywać. Jak admin nie zamierzał dawać nagród za miejsca ez aequo (co jest kuriozum) to nie powinien tych nagród wyświetlać przy każdym nicku w top 100. A jeżeli zamierzał dzielić nagrody za miejsca ex aequo to nie dzieli się nagrody za konkretne miejsce tylko pulę nagród przewidzianą dla wszystkich miejsc które zajmują gracze z takim samym wynikiem. Czyli jezeli na przykład na 80 miejscu mamy 6 graczy z takim samym wynikiem to pula nagród do podzialu to suma nagród przewidzianych dla miejsc (80, 81,82,83,84,85). Jezeli admin ma problem z sumowaniem takiej puli i jej podzialem to zamiast nie dac nic uczciwiej byloby dać całej szóstce nagrody za najnizsze miejsce czyli w tym przypadku za miejsce 85. Proste prawda? Dlaczego nie postępuje tak jak z nagrodami w zwykłych eventach. Tam nie dzieli nagród za miejsca ez aequo tylko wszystkim wypłaca przyobiecane nagrody za zajęcie konkretnych miejsc? Jeżeli w Gorączce admin chce zaoszczędzić na graczach i wykluczyć sytuacje, ze 1000 graczy zajmie ex aequo 90 miejsce to tak czy siak chcąc być fair tym którzy zajęli miejsca w top 100 ( w tym przykładzie dla graczy do 90 miejsca powinny być nagrody minimum należne dla setnego miejsca które admin musiałby im wypłacić gdyby w rankingu było tylko 100 graczy każdy z innym wynikiem. Obcięcia nagród byłyby logiczne w stosunku do tych graczy którzy zajmując miejsce ex aequo wypadaliby poza pule 100 nagród czyli na przykład w przypadku gdyby na 98 miejscu było sklasyfikowanych 10 graczy. Tymczasem admin oszukuje nie dając nawet nagrody przewidzianej za 100 miejsce graczom którzy FIZYCZNIE i FAKTYCZNIE zajęli miejsca powyżej setnego. I to jest skandal i jawne oszustwo.
  7. No ale to jest oszustwo. W panelu nagród który wyświetlał się przy moim nicku w trakcie i po zakonczeniu Magazynu (klikniecie na ikonke z pucharkiem) wyswietlały sie konkretne nagrody. To po co ja walczyłem o pozycje w tym rankingu skoro admin nie daje obiecanej nagrody? Na tej samej zasadzie nie powinien dawać nagród ex aequo za zajecie 1 miejsca w eventach a jednak daje. Na przykład za ostatni wszystkim wypłacił po 2500 ekstra nagrody za zajecie 1 miejsca mimo iz w mojej randze kilkanascie osób było na 1 miejscu. Przede wszystkim oszustwo polega na tym, ze gracz walczacy w generalce goraczki caly czas ma przy swoim nicku wyswietlane konkretne nagrody za zajmowane miejsce. I ta obietnica powinna byc wypełniona bo inaczej jest to ordynarne oszustwo. Tak a propos, na 89 miejscu razem ze mna było chyba z 6 graczy tak więc wszyscy mieścili się w top 100 czyli każdej z tych osób przysługiwała minimalna nagroda jaka była przewidziana za zajęcie 100 miejsca.
  8. Nie dostałem nagród przewidzianych za zajecie 89 miejsca w Magazynowej Gorączce która skończyła się 1 wrzesnia
  9. Jak nie zapłacisz i nie wytrenujesz potrzebnego łowiska (co graniczy z cudem bo trzeba by kupić (broń boże nie wygrać bo admin takiej możliwości nie przewiduje) kilkadziesiąt gazet po 300) to maksimum co mrzesz z tego eventu wyciagnąc to 7 poziom. Kolejny event w myśl filozofii niech ci co płacą stają sie jeszcze potężniejsi a ci co nie płacą coraz słabsi i niech zgrzytają zębami i obejdą się smakiem bo jak sie nie wykosztują to samą grą nie są w stanie tego eventu zaliczyć. To czy ktoś gra czy nie nie i ile czasu poświęca grze jest istotne. Byle zasilał firmę strumieniem gotówki.
  10. A tu stan posiadania łowisk po "Wielkiej Bitwie" o Azję: 5 klubów zgodnie z zawartym paktem o nieagresji dokonało rozbioru.
  11. Przykład patologii: "Bitwa" o łowiska w AZJI stan na 3 godziny przed końcem. Na 16 łowisk aż o 14 nie ma żadnej rywalizacji. A rezultat jaki bedzie? Pule łowisk podzieli miedzy siebie bez jakiejkolwiek walki kilka (5-6) najmocniejszych kubów. W obecnych realiach łowiska zdobywa się samym potencjałem graczy. Ryb nie potrzeba łowić.
  12. Moje propozycje zmierzają własnie do tego, zeby umozliwic granie o łowiska jak najwiekszej liczbie klubów i graczy, czyli dbam tu takze o interesy średniaków którzy na tę chwilę tę forme rywalizacji omijają z daleka bo z garstka najsilniejszych monopolistów którzy biorą po kilka łowisk na kontynencie nie maja najmniejszych szans. Co do samej rywalizacji najmocniejszych w RK to na tę chwilę, wydaje się, że liczba posiadanych łowisk może mieć decydujące znaczenie, w tym sensie, ze jak któryś klub z czołówki zaniecha walki o lwiska to straci szanse z walkę z klubem który posiada tych łowisk kilkadziesiąt. Można tak dostosował reguły gry, że przy zasadzie jednego łowiska na kontynencie przewaga nawet jednego łowiska będzie miała duze znaczenie w rywalizacji klubowej a kluby będą kombinowały jak przechytrzyć bezpośrednich rywali.
  13. O patologi jaką jest walka o łowiska niedawno napisałem w innym miejscu. Czolowe kluby maja zdobytych po 30 i więcej łowisk i nie wyrabiają z ich "obsługą". Nie byłoby tego problemu gdyby admin troszeczke pomyślał nad regułami gry. Tutaj podałem kilka recept na uzdrowienie gry w tym jednym aspekcie czyli rywalizacji o łowiska. Kluby nie musialby codziennie obslugiwać kilkudziesięciu łowisk gdyby wprowadzono zasadę ze na danym kontynencie klub moze walczyć tylko na jednym łowisku. Przy takiej zasadzie maksymalna liczba łowisk w posiadaniu klubu równa byłaby liczbie kontynentów. Najlepsze kluby zdobywałyby najwartosciowsze i najbardziej punktodajne łowiska. Każdego dnia w rywalizacji zamiast 6-7 mocarzy brałoby udział kilkadziesiąt klubów, bo im nizej w rankingu tym więcej klubów na zbliżonym poziomie i rywalizacja o łowisko zaczęłaby dla nich mieć sens bo mogliby walczyć z kimś ze swojej półki. Dziś 90 % klubów w ogóle nie próbuje włączać się do walki o łowiska bo nie maja szans na nawiązanie rywalizacji z wąska czołówką która praktycznie bez walki rozdziela łowiska między siebie. Nic dziwnego, że zdarzają się takie kwiatki, ze czołowe kluby mając po kilkadziesiąt zdobytych łowisk później nie dają sobie rady z ich obsługą. Niech admin przemyśli moja propozycję, wymaga ona umiejętnej wyceny wartości łowisk tak żeby, różnice w ich wartości liczyły się w rywalizacji klubowej.Przy zasadzie w której klub może walczyć tylko o jedno łowisko na danym kontynencie byc może udałoby się doprowadzić do sytuacji w której czołowe kluby decydowałyby się na walkę o łowisko o które już walczy ich największy rywal. Po to by zdobyć takie łowisko i jednocześnie spowodować ze najgroźniejszy rywal w RK na danym kontynencie nie będzie posiadał żadnego łowiska. Taka przewagi mogłyby mieć decydujące znaczenie w rankingu klubów, bo klub który zdobyłby 5 najwartościowszych łowisk miałby duży bonus punktowy w stosunku do klubu który maiłby na swoim koncie na przykład tylko 3 łowiska i to te mnie wartościowe.
  14. TSG zamieniło Magazynową Gorączkę na kolejny oddział Lets Fishowego sklepiku. Dziś już nie ma w gorączce możliwości zdobywania punktów poprzez trenowanie ryb ani przez lekturę gazet zdobytych z gry. Magazynowa Goraczka stała sie zwykłym sklepikiem w którym za każdy punkcik trzeba zapłacić realna kasą (perły) lub banknotami.
  15. Jak wiadomo rywalizacja o łowiska to jedna wielka patologia. Walki o te akweny praktycznie nie ma. Kiedys w czasach przedgazetkowych było z tym troszke lepiej, mniej bylo łowisk to i najsilniejsze kluby czasami ze sobą musiały rywalizować o to samo łowisko. Dziś łowisk multum a walki o nie praktycznie nie uswiadczysz. Kilka najsilniejszych klubów rozdziela te łowiska miedzy siebie w ogóle nie znajdując przeciwnika. No bo jaki sens ma kopanie się z koniem ( np .czarnym :)) ? Dysproporcje pomiędzy czołówką w której skład wchodzi 5-7 klubów skupiających najlepszych graczy (czytaj graczy z najzasobniejszymi portfelami) jest tak wielka, ze cała reszta uznała, że rywalizacja z tymi mocarzami nie ma sensu. Podaję pod rozwage pomysł jak uzdrowić sytuacje i sprawić ze w rywalizacje zaangażuje się dużo więcej klubów, być może nawet kilkadziesiąt. 1. Wprowadzić zasadę, że na danym kontynencie klub może wałczyć tylko o jedno łowisko. -prosty rachunek pokazuje, ze jeżeli na kontynencie mamy 15 łowisk to do akcji wkroczy co najmniej 15 klubów. - w praktyce tych klubów może być znacznie więcej bo o ile dotychczasowi mocarze prawdopodobnie tak jak dawniej bez walki rozdielą miedzy siebie 6-7 najcenniejszych łowisk to do walki o resztę znajdzie sie duza liczba kandydatów bo klubów średniaków o podobnych możliwosciach jest znaczna ilosć i wiele z nich zapragnie sie skonfrontować z rywalami na podobnym poziomie. - z tym rozdzielaniem bez walki najlepszych łowisk pomiędzy kilka najmocniejszych klubów to tez różnie może być. W sytuacji gdy do zdobycia na danym kontynencie będzie tylko jedno łowisko, może sie zdarzyć, że mocarze będą między sobą walczyć o to które jest najcenniejsze, ewentualnie że specjalnie będą wchodzić na łowisko o które walczy ich największy rywal w rankingu klubów po to by pokonać go i spowodować, że na danym kontynencie nie zdobędzie żadnego łowiska. Taka przewaga może mieć decydujące znaczenie w rywalizacji w RK. Aby bardziej wzmocnić rywalizację pomiędzy najmocniejszymi klubami być może należałoby zmienić gradację wartości łowisk, tak żeby nie było na danym kontynencie dwóch łowisk o tej samej wartości i żeby różnice punktowe pomiędzy najcenniejszymi łowiskami były istotne z punktu widzenia rywalizacji w rankingu klubów. Na poczatek warto by przetestować propozycje z punktu 1. Zobaczyć jak taka zmiana wyjdzie w praniu. W dalszej kolejnosci mozna by zastanowic sie nad innymi modyfikacjami zasad rywalizacji o łowiska. Przykład w jakim kierunku mogłyby pójść dalsze zmiany 2. Zastąpić wyniki wagowe wynikami punktowymi na takiej zasadzie, że na wynik gracza biorącego udział w rywalizacji o łowiska składałoby się 10 najwyżej punktowanych gatunków ryb jakie w ramach rywalizacji udało mu się złowić. Taka modyfikacja pozwoliłaby włączyć się do rywalizacji również tym członkom klubów którzy dziś z racji niskiej rangi i co za tym idzie dużo mniejszych możliwości sprzętowych nie mają szansy wspomóc w rywalizacji o łowiska kolegów z wysokimi rangami. Po wprowadzeni zasad z punktu 2 dysproporcja pomiędzy graczami niskolewelowymi a arcymistrzami będzie znacznie mniejsza i w zasadzie będzie się sprowadzała do różnic w levelach wyszkolenia łowionych ryb. Obecnie o wszystkim decydują perłowe przypony i wyniki osiągane na największych rybach na łowisku, levele wytrenowania ryb dopiero w dalszej kolejności. Na koniec moze ktoś zapytać dlaczego 10 gatunków ryb a nie wszystkie. Ano wlasnie dlatego, żeby z miejsca nie wykluczać z walki o łowiska graczy z niższych rang którzy dzięki takiemu ograniczeniu mogliby sobie wybrac 10 mniejszych rybek odpuszczając te największe które są poza zasięgiem ich sprzętu lub na których z definicji nie maja szans z graczami "perłowymi".
×
×
  • Create New...