Jump to content
Let's Fish Community

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/03/20 in all areas

  1. 3 points
    A teraz szanowny panie Zenku fochnij się i zamknij temat, jak to macie w zwyczaju gdy spadnie za duża fala krytyki na was.
  2. 2 points
    Baron Eulalij von Dupenchlast de Cypersztajn. Do usług. 😊
  3. 2 points
    Trzeba upaść na głowę by znając ponure realia tej gry (te z kilku ostatnich miesiecy) nadal być chętnym do pakowania w nią realnych pieniędzy. Kto szuka guza ten znajdzie. Znalazł to czego szukał i teraz płacze - dziwne to bo logika wskazuje że jak się znalazło coś czego się szukało to powinno się cieszyć. Ech, sami nie wiecie czego chcecie. Także szukam guza ale przynajmniej nie dopłacam do interesu i jak już tego guza znajdę to przynajmniej mam ubaw który nic mnie nie kosztuje. Wszystko gratis
  4. 2 points
    Szanowny Panie Zenon Do dziś byłam tylko biernym „czytaczem” forum ale pękłam i ja. Naprawdę jest Pan zdziwiony i oburzony poziomem dyskusji jaka ma tu miejsce? Moim skromnym zdaniem jest ona adekwatna do poziomu frustracji graczy, a oważ frustracja nie wzięła się z niczego. Narastała ona sobie od kilku miesięcy wraz ze zmianami jakie wprowadzacie. Że na lepsze Pan pisał, że to w celu aby gra była atrakcyjna i przynosiła nam więcej satysfakcji, hmmm…. To może kilka tych zmian wymienię, a Szanowny Pan, Panie Zenonie uświadomi mi, które z nich są takie satysfakcjonujące dla nas graczy: 1. Nowe łowiska – pakiety za „wirtualną walutę papierową” pokazywały się 1 lub 2 dnia otworzenia nowego łowiska, ale nastąpiła atrakcyjna zmiana, pokazują się ostatniego dnia, przy czym ich zawartość też mocno zmieniono , a może tylko mi się wydaję, że udział wiadomości złotych i fioletowych w pakietach za 3000 i 1500 mocno zmalał; 2. Magazynowe – drastyczne obniżenie nagród za progi, pkt wiedzy były naliczane graczowi w setkach teraz są w dziesiątkach, no bardzo atrakcyjna zmiana, do tego w magazynowej na nowe łowiska co ileś tam progów do wygrania był Wielki Magazyn na nowe łowisko, czyli taki zawierający informacje złote i fioletowe. Jedyna zmiana na plus dla graczy, to ilość rybek do treningu w nowych magazynowych, jest ich dużo więcej a co za tym idzie łatwiej je „trafić”; 3. Ewent typu „Wyzwania dla mistrzów” – można było wygrać nagrody za osiągnięcie 2 progu nawet nie mając wytrenowanego łowiska, wystarczyło, że gracz się postarał, pograł i wyciągnął zadane rybki na zadaną wagę, niestety nastąpiła bardzo atrakcyjna zmiana. Tylko atrakcyjna dla kogo? 4. Ewent typu 115, gdzie liczą się zdobyte punkty na każdej rybce – od jakiegoś czasu w tych ewentach dodawana jest rybeczka o słusznej wadze ponad 2 tony a nawet ostatnio to i 6 ton, ogromna to dla nas atrakcja, gdy już na starcie wiemy, że walka mija się z celem; 5. Wydarzenie typu Warsztat – zmiany przedmiotów co ileś tam minut, a dla atrakcji zmiana ich wartości punktowej. Ale to co nas graczy sfrustrowało bardzo, to brak możliwości wymiany bilonu, który nam wpada w milionach, kiedy łowimy ryby na tony; To zapewne nie wszystko co można tu wymienić, ale moim celem nie było pisanie wypracowania na 3 strony. Jako kobieta dodam tylko Panie Zenonie, że pominięcie Międzynarodowego Dnia Kobiet, a właściwie zignorowanie, będzie bardziej adekwatnym słowem, było dla żeńskiej części graczy zwyczajnie przykre. Panie Zenonie więc reasumując – poziom dyskusji jest jak najbardziej adekwatny do tego co w kilka miesięcy udało Wam się Szanowni Zenoni zrobić z naprawdę atrakcyjną grą.
  5. 1 point
    "Nie jesteśmy w stanie potwierdzić wystąpienia opisanej sytuacji, lub jest ona częścią gry i nie jest uznawana za błąd." Powyższą odpowiedź nalezy rozumieć tak: 1. TSG zawsze ma rację. 2. Jeżeli jednak jakimś cudem zdarzy się, że TSG racji nie ma to patrz punkt 1.
  6. 1 point
    Szanowny Pan Zenek Nie podejrzewając administrację gry o żadne celowe, złośliwe działanie, grzecznie zwracam uwagę, że nowe rybki nie mają zwykłych przynęt, pamiętam jak już raz, przy okazji rybek świątecznych pojawił się ten problem, który prawie na czas naprawiliście. Mam szczerą nadzieję, że tym razem uda się dodać przynęty zwykłe (takie za bilon) na czas 😀
  7. 1 point
    Bijecie pianę o sformułowanie "złów" xxx ryb na sumę... Przecież suma to taka niedzielna msza, pewnie ichni dobrodziej głodny chodzi i o to zapewne adminkowi durnowatemu chodziło, czytajcie ze zrozumieniem Przepraszam, ale już inaczej tych "mądrości" z tsg komentować nie potrafię.
  8. 1 point
    Chyba działa koronawirus @lupropibaki
  9. 1 point
    A ktoś ma te ichnie "nieusuwalne "punkty gdzieś indziej, niż w należnym im miejscu ???
  10. 1 point
    @lupropibaki jest jeszcze jedna kwestia. Konkurs z wymianą śmieci jest w założeniu słuszny ale.... Blachy po 5 pkt a często ludzie za nie dawali po 250 baksow byle złapać ryby do durnego eventu specjalnego Niższe LV mogą sobie pomarzyć o czymkolwiek w takim evencie... Śmieci niby każdy ma ale... Mały przykład... Nie gram aktywnie a tylko bawię się kontem z 72 LV... I tak mogę sobie wymienić gwiazdki exp... Nie mam dostępu do wyższych niż siwe a one oczywiście nie podlegają wymianie
  11. 1 point
    KOLEJNY SUPLEMENT! Tym razem event " Polowanie za Złotą Rybkę" - ten sam typ wydarzenia co w/w " Afrykańskie Branie", ale dodatkowo powiązany z eventem "Wędkarskie opowieści" czyli wymianą przedmiotów z plecaka. Znowu najpierw są w nagrodach bonusy siły 50%, a później za osiągnięcie wyższych progów 20% /5min. po 100.000 monetek (sic!). Chociaż przepraszam, jest jedna różnica. Teraz tych 50% jest połowa tego co było w poprzednim evencie. No cóż. Dwa tygodnie temu pisząc o "Afrykańskim Braniu" myślałem sobie - dziewczyny i chłopaki poszaleli trochę w swojej chciwości, albo faktycznie nie mają pojęcia o tej grze, są niechlujni itd., no, cóż młodość, brak doświadczenia, przekonanie, że kindersztuba to balik dla dzieci, ale spokojnie, wskażemy drogę, poprawią się i będzie fajnie. Normalnie gra i buczy orkiestra z Kampuczy. Niestety. Okazuje się, że to działanie wesołej gromadki, było w pełni zamierzone. I to w evencie który już z założenia jest wyjątkowo kosztowny. Celowe naplucie graczom w twarz. A dlaczego piszę, że jest to celowe naplucie graczom a twarz? Bo sami o tym doskonale wiecie, że te bonusy 20%/5min. to żadna nagroda bo można je sobie kupić za złowienie kliku rybek machając wędką, jak dziadek cepem w stodole. Mało tego, można tego dostać 30 szt. dziennie w prezentach. A skąd mam pewność, że wiecie o tym, że wstawiacie totalny szajs w nagrodach? Bo jednocześnie z "Polowaniem..." wstawiliście "Wędkarskie Opowieści" gdzie nie ma tego badziewia na wymianę, bo to nie przedstawia dla Was żadnej wartości! I na pewno jest to wszystko na pokorną prośbę graczy. A teraz do tego wszystkiego dodajmy taki wic o niewygasających, trwałych, wiecznych jak miłość ludu pracującego do ZSRR ostrzeżeniach, a zwłaszcza ich przyczynach. Cóż w tym skeczu czytamy? Ano tak:"język, którym posługujesz się w wypowiedziach na forum nie buduje konstruktywnej dyskusji. Proszę Cię, abyś zwrócił szczególną uwagę na sposób swoich wypowiedzi. Chcemy na forum budować przyjazną atmosferę nakierowaną na konstruktywne wypowiedzi i pomoc natomiast język nacechowany oskarżeniami uważamy za idący wbrew tym zasadom. Każde wątpliwości co do zawartości można ująć w sposób nacechowany neutralnie, zgodnie z przyjętymi zasadami w tej społeczności. Pozdrawiam, Zenek" Moment proszę, bo oplułem monitor i dostałem zajadów ze śmiechu. Muszę wytrzeć i czymś zajady posmarować. No już. Polszczyznę tego cuda, pominę. Nie będę wysyłał profesorom Miodkowi i Bralczykowi bo mogliby życiem przypłacić przeczytanie tego. Ale. GDZIE TA KONSTRUKTYWNA DYSKUSJA!? GDZIE ODPOWIEDZI NA PROBLEMY I WĄTPLIWOŚCI ZWIĄZANE Z TĄ GRĄ, JAKIE MAJĄ GRACZE. i O JAKICH TUTAJ PISZĄ!? Aaa, już wiem. "Zenki" są zafascynowani historią Polski, zwłaszcza uwielbiają jej moment zwany "SEJM NIEMY". A ja kretyn się nie poznałem. Nie, no teraz wszystko rozumiem. No prawie wszystko. Dalej, " język nacechowany oskarżeniami uważamy za idący wbrew tym zasadom". Oczywiście, oczywiście. Prawda, prawdą, ale zachowajmy formy. I foremki. Czy zamiast "złodziej" można pisać - koneser własności innych, zamiast "oszust" - człowiek o nienachalnej uczciwości, a zamiast "wyłudzacz" - zwolennik zmian stanu posiadania? Etc. Etc. Czy taki język będzie odpowiedni? No dobrze. Pożartowaliśmy, a teraz poważnie. CZY KIEDYŚ DOCZEKAM SIĘ ŁASKAWEJ I MERYTORYCZNEJ ODPOWIEDZI NA PORUSZANE PROBLEMY? Chcecie poważania, szacunku? To sami zacznijcie tak postępować w stosunku do graczy. Np. odpowiadać na pytania i wątpliwości! Bo to czyny, a nie ładne i delikatne słówka budują zaufania i wpływają na opinię. A skoro czujecie się obrażeni słowami prawdy to kolejny raz proponuję, oddajcie nas, a przynajmniej mnie do sądu z oskarżeniem o zniesławienie i pomówienie. Skoro nie ma innej możliwości to tam porozmawiamy i wyjaśnimy wszystkie wątpliwości! Gdy się zdecydujecie na to, służę na privie, swoimi danymi potrzebnymi do pozwu. Bez poważania, bo póki co na to nie zasługujecie.
  12. 1 point
    Odpowiadam... Bez różnicy... Tu syf i tam syf
  13. 1 point
    Nihil novi sub sole. Ja już dawno się przekonałem, że wymaganie zbyt wiele od wzorców pokolenia " matura to bzdura" to okrucieństwo. A odzieranie tych wzorców z przekonania o własnym geniuszu to wręcz zbrodnia. I efektów nie przyniesie. Przepraszam, pewne efekty przynosi. Bany, kasowanie postów, cudowne nieznikające ostrzeżenia etc.etc. Ale ja nawet potrafię ich zrozumieć. Na cholerę komu takie głupoty jak matematyka, logika, język ojczysty, skoro efekty w postaci kasy są i bez tego. Dalej uważam, że ta gra jest czyjąś pracą i powinna być płatna. Ale zapłata powinna być za dobry produkt i odpowiednia do wartości tego produktu. Niestety niektórzy z graczy popadli w jakiś stan aberracji i płacą za wszystko bez względu na jakość i cenę bo inaczej już nie potrafią. Ale to jak z politykami. Nie ma złych polityków, są tylko wyborcy idioci którzy pewnym typom pozwalają zaistnieć. Nasze gadanie na niewiele się zda, skoro są duże dochody od grupy bezmyślnych ludzi. Gdyby piekarz znalazł kilku idiotów, którzy płaciliby mu za bochenek chleba 1000 zł. to nie piekłby tych chlebów 1000 tylko kilka dla tych idiotów, no bo po co się wysilać. Zresztą mam podejrzenia granicząca z pewnością, że część tych "graczy płacących" bez opamiętania, których wszyscy znamy z portali na których gramy to pracownicy TSG. Zające, które w bardzo prosty sposób, poprzez darmowe doładowania banknotów i pereł mają za zadanie zmusić innych do pogoni. Pogoni finansowej. Ergo. Nasz głos to głos wołającego na puszczy, a pisać to sobie możemy, Na Berdyczów. Dla poprawy samopoczucia. Można by jeszcze np. do UOKiK. No, ale to już zbyt skomplikowane i mało komu się chce. Więc na jakiekolwiek poprawy nie ma co liczyć. Co najwyżej ruchy pozorne jak wstawienie po jednym magiku do szybkich. Każdy to zauważył co widać po ruchu jaki się zrobił w szybkich. Teraz trzeba się tylko rozejrzeć co zabiorą. I nie było to trudne. Już znalazłem. Z nagród w w/w evencie zniknęły korony, bonusy siły i sonary. I chyba tak to działa.
  14. 1 point
    Nic z tego 😄 za krótkie a w kucki mi się nie chce 🤣
  15. 1 point
    Poniedziałek, kac "połykendowy" Zenki leczą, a Ty tu z takimi dylematami, miejże litość.
  16. 1 point
    SUPLEMENT. Kwestię zgodności z regulaminem radosnej wypowiedzi pana "Zenka" zamieszczonej powyżej już omówiliśmy. Przypomnijmy, regulaminem przez samego p. "Zenka" i jego wesołych kompanionów stworzonym. Teraz rozpatrzmy to pod kątem logiki. Ale nie "logiki inaczej" stworzonej ad hoc, chyba dla myślących inaczej, ale logiki zgodnej z definicją tego słowa. Jestem tak ciekaw logicznego wytłumaczenia cuda które opiszę poniżej, że proponuję panu "Zenkowi" umowę. Mianowicie. Jeżeli uzyskam LOGICZNE wyjaśnienie sensu działania mistrzostw globalnych jaki zaraz przedstawię, to JUŻ NIGDY nie będę się, tutaj na forum, czepiał gry Na Ryby i jej twórców. Coby nie wymyślili! Ale ad rem. Pomijamy niezgodność wypowiedzi p. "Zenka" z regulaminem. Ale. Mistrzostwa (jeżeli nie są w formule open), z założenia są formą rywalizacji, która ma wyłonić najlepszego spomiędzy graczy posiadających lub mogących posiadać, z racji poziomu jaki mają, porównywalne możliwości w grze. Tyle teoria. A co na to praktyka made in Wesoła Gromadka? 1. Każdy gracz, grający dłużej niż dwa dni, wie, że wraz z kolejnymi poziomami rosną możliwości łowienia coraz większych ryb. I to nie możliwości związane z posiadanym sprzętem, a tylko z osiąganiem kolejnych poziomów. Czyli gracz z poziomem np. 54 zgodnie ze specyfiką gry złowi większą rybę niż gracz z poziomem 40 używającym dokładnie tego samego sprzętu, przy połowie dokładnie takiej samej ryby, na tym samym łowisku. 2. Wraz ze zmianą rangi pojawia się nowy, silniejszy sprzęt, który pozwala łowić większe ryby. Przykładowo w randze Ekspert (40-54) największą wędką do połowu ryb słodkowodnych jest spinning 160kg, pozwalający przy użyciu max. dodatków złowić rybę o wadze około 500kg, a w randze wyżej Mistrz(55- 69) pojawia się wędka 260kg i silniejszy przypon które pozwalają złowić ryby o wadze około 800kg. I biorąc to wszystko pod uwagę, twórcy cuda o nazwie "Mistrzostwa Globalne" nie tylko zadają, np. w randze Ekspert ryby o wadze jednej tony, czyli poza zasięgiem sprzętowym co już wewnątrz rangi stawia na uprzywilejowanej pozycji graczy z wyższym poziomem, ale dodatkowo pozwala w tej randze rywalizować graczom którzy szybko nabili kilka poziomów, żeby kupić większy sprzęt. W związku z tym proszę o logiczne wytłumaczenie: 1. Czemu służą takie mistrzostwa? 2. W jakiej dziedzinie mają wyłonić najlepszego gracza? 3. W złowieniu największej dostępnej dla wszystkich ryby, czy w umiejętności szybkiego nabijania poziomów i szybkiego wydawania pieniędzy na nowy sprzęt? 4. Po co pozory podziału na rangi i dodatkowo grupy w rangach? Czy nie prościej zrobić jedne mistrzostwa dla wszystkich i niech maluchy zasuwają z poziomami i po nowy sprzęt? Może w dwa dni dobiją do arcy. Bo obecnie dokładnie tak to wygląda. 5. Czy próba zachowania pozorów, że gra jest uczciwa, logiczna, przemyślana, oparta na rywalizacji itd.itd. stanowi dla jej twórców wysiłek porównywalny do zwycięstwa nad faszyzmem? Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi. p.s. Tradycyjnie w załączeniu screeny dokumentujące to co napisałem.
  17. 1 point
    lupropibaki, dodałbym jeszcze podpunkt d) wszystkie odpowiedzi są prawidłowe
  18. 1 point
    Wstawianie eventów ok. 7 godzin przed ich zakończeniem jest nierównym traktowaniem graczy. A co za tym idzie, natychmiast pozbawia niektórych graczy możliwości wzięcia udziału w wydarzeniu, a przez to nie mają możliwości wygrania ( gwarantowane nagrody w evencie " Umiejętności dla zuchwałych" który dodatkowo poprzez nagrody jest powiązany z eventami " Trenowałeś" i " Oznaki wiosny" ), nagród które są przeliczalne na realne pieniądze. Wam chyba w główkach rybki tarło sobie zrobiły. Miejsca mają dosyć. Bo pomijając fakt, że NIKT NIE BĘDZIE PRZEZ CAŁĄ DOBĘ ŚLEDZIŁ GRY to niektórzy z racji obowiązków grają np. tylko rano lub przedpołudniem, to przypominam, że wśród ofiar które dały się nabrać na udział w tej "grze", są ludzie z różnych od polskiej stref czasowych i teraz po prostu śpią. Np. część Rosji, Chin itd. W związku z tym to jest kolejna sprawa kierowana do UOKiK Tym razem nierówne traktowanie klienta. Np. art. 138 Kodeksu Wykroczeń - „Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej, albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”. Ograniczenie czasowe trwania wydarzenia, automatycznie eliminujące niektórych graczy - konsumentów jest takim odmówieniem świadczenia. Miłego wieczoru.
  19. 1 point
    Regulamin Mistrzostw Globalnych: "p.5. Rozgrywka odbywa się wewnątrz rang określonych przez poziom gracza (Amatorzy z Amatorami, Weterani z Weteranami itd.)". I jak się ma do tego powyższe tłumaczenie p. Zenka, wg którego jednak jest możliwe, że moczykij zagra z amatorami, a arcymistrz z weteranami: a) tradycyjnie ktoś spieprzył robotę, więc zamiast dostosować działanie do opisu(regulaminu) tworzymy nowy opis ( ale nie obowiązujący regulamin!), wręcz nową pokrętną filozofię, do tego co nam wyszło z tradycyjnej pracy na kolanie, b) potwierdzamy, że nie tylko czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka, ale również zrozumienie tego co się napisało, to wyższa szkoła jazdy, c) zwalamy całą winę na koronawirusa. Niepotrzebne skreślić. Miłego wieczoru baron Eulalij von Dupenchlast de Cypersztajn.
  20. 1 point
    Aniu, obawiam sie, ze to nie błąd tylko świadome działanie w ramach "uatrakcyjniania" gry. Wszystko na życzenie i z myślą o dobru graczy. Zresztą "gracze" którzy regularnie dostarczają TSG realnych pieniędzy to nawet mogą się ucieszyć, ze powstało takie łowisko na którym bez dedyka lub bez magii niewiele zdziałasz. Dla takich magia to przecież zwykły śmieć, nie przypadkiem w ostatnich warsztatach kurs wymiany magii wynosił 2 punkty za sztukę. Dla porównania zwykły robak czy makaron kupiony za złoto miał kurs niewiele niższy bo 1 punkt.
  21. 1 point
    Spokojnie... Na chwilę obecną zamknął niewygodny i mocno krytyczny temat nowe łowisko robione na kolanie... Jeżeli uda się rozwinąć ten temat to zapewne również podzieli los tamtego... Albowiem krytyka jest zakazana...
  22. 1 point
    Lupropibaki, słowo na "p" to oni znają, ale nieco inne: "p...ć" graczy. I oczywiście jakiś "gieniuś" pn matiX punkty znalazł tym razem tylko DWA, chyba za delikatny byłem A jeśli o uklejkę i inne chodzi to o metodzie "na szarpaka" nie słyszeliście ?
  23. 1 point
  24. 1 point
    Mój post nie jest skierowany do TSG. W tym przypadku nie mam już ani z kim, ani o czym rozmawiać. Post jest skierowany do graczy. Zebranie, mniej więcej w całość tego co już wszyscy wiemy i propozycja rozwiązania. Kwestie sądowe i UOKiK to rzecz osobna i nie wiem jak inni, ale ja do UOKiK pisałem wcześniej i teraz "za ostatnie dni" też napiszę po uporządkowaniu materiału. A co do TSG, tak jak wspomniałem - ani z kim, ani o czym, więc moim zdaniem możliwość merytorycznego dialogu, jak to szumnie, chyba nie do końca rozumiejąc znaczenie tego określenia, nazywa TSG, została już wyczerpana. Żeby znowu zaistniała to teraz już jest potrzebny ruch TSG zgodnie z biblijnym - "po czynach, po owocach ich poznacie". Bo bełkotu tych pań i panów, którego jedynym celem jest obrażanie naszej inteligencji to już wystarczy.
  25. 1 point
    Myślę, że nadszedł czas na małe posumowanie. Z przebiegu gry wynika jasno, że gracze-usługobiorcy-konsumenci przestali być dla TSG jakimkolwiek partnerem. O ile w ogóle kiedykolwiek, w swojej naiwności, nim byliśmy. Czego dowodem jest nie tylko gra, ale również support i niniejsze forum. Całe postępowanie TSG bardzo dobitnie świadczy o tym, że jesteśmy dla nich tylko przedmiotowo traktowanymi, kontami bankowymi na dwóch łapach. Dokładnie tak. Gra przestała być grą, zgodną z definicją tego słowa, a stała się klasyczną licytacją. Może prawie klasyczną, bo tutaj prowadzący nigdy nie uderzy trzy razy młotkiem i nie zawoła: "sprzedane". Z radością pozwala na trwanie tej licytacji. Paradoksalnie, pewnym usprawiedliwieniem dla obecnych operatorów gry może być fakt, że moim zdaniem, do robienia gry dostali się ludzie którzy nie mają najmniejszego pojęcia o niej, nie znają jej specyfiki, ale mają duuuuże oczekiwania finansowe. Dowodem na to jest to, że źle w grze dzieje się od dawna, ale wysyp "genialnych pomysłów" pojawił się mniej więcej równo z panem ownerem coś tam właścicielem produktu Łukaszem i jego szumnymi zapowiedziami zmian, ogłoszonymi w kopercie pod wspólnym tytułem "frontem do klienta". TSG jest święcie przekonane, że ma do czynienia z idiotami i tak nas traktuje. A czym to wszystko się przejawia? - Niechlujstwo, nieznajomość gry i lenistwo. Przykład. Event dla wszystkich rang jednakowy. Fakt, że jest tam ryba poza zasięgiem niektórych rang , co czyni event niewykonalnym, nie ma znaczenia (vide: "Spokojne Wędkowanie" 20-23 styczeń, ryba Risso Szary). Przecież PAN INFORMATYK z TSG nie będzie się przepracowywał, poznawał grę ( nie każdy z nich tworzył ją od początku) i marnował swój cenny czas na tworzenie kilku eventów, odpowiednich dla rangi i sprzętu. I tak już się poświęcają bo nie ma takich cudów jak mistrzostw morskich dla rangi moczykij, czy ryby na spinning w evencie dla tejże rangi. A już tak bywało. "Gracze" powinni się i tak cieszyć, bo jednak jakaś różnica jest. Mianowicie im niższa ranga tym mniejsze nagrody. Co jest o tyle "ciekawe", że mniejsze nagrody są za większy stopień trudności. I problemem wcale nie jest bieługa w evencie punktowym (1950p.), bo paradoksalnie ten event jest do ukończenia, łowiąc 15 ryb po 130, czyli nawet nie max. bieługa wystarczy za 1p. Prawdziwym problemem są eventy gdzie zadana waga ryby przekracza możliwości maxymalnego, dostępnego dla gracza na danym poziomie sprzętu. Bo to jest stworzenie eventu który jeszcze przed rozpoczęciem jest niewykonalny. Absurd, czy celowe działanie? - Ciche i ukryte naciąganie graczy. Przykład. Sonar. Czas działania 15 minut. Tylko czy na pewno 15. Gdy zarzucę wędkę poprzez kliknięcie "zarzuć wędkę" w momencie gdy zestaw dotyka wody automatycznie pojawia się przycisk "anuluj". Ale kliknięcie "anuluj" nie powoduje automatycznego, natychmiastowego pojawienia się przycisku "zarzuć wędkę". Pojawia się on po ok 4-5 sekundach. Dlaczego można zrobić równoczesne działanie ikonek w jedną stronę, a nie, można w drugą? Z bardzo prostej przyczyny. Bo tak jak jest, jest opłacalne dla TSG! Sonar i zanęty zamiast działać deklarowane 15 minut de facto działają około 11-10 minut. Czysty zysk w białych rękawiczkach. No i jaka radość, że można przy okazji pokazać swoją wyższość i spryt na motłochem. A do tego "oferty specjalne" po +300zł co, jak ktoś już tutaj wspomniał, stanowi 15% najniższego wynagrodzenia. Chciwość przekroczyła wszelkie granice, czy ktoś jest mało przytomny i oderwany od rzeczywistości tworząc ceny tych ofert? - Zmiana nagród przy tych samych zadaniach. Nagrody śmieciowe. Przykład. "Zestawy Mistrzów". Przy losowaniu ryb na wytrenowanych łowiskach są cztery stopnie. Od IV do I . Na początku zadanie brzmiało przelosuj dowolny zestaw jeden raz. Czyli każdy wygrywał nagrody gwarantowane, a zysk TSG był z walki o miejsce. Ale potem zaczęły się pojawiać zadania - 6 razy II lub lepszy, 10 razy III lub lepszy (1luty) 10 razy II lub lepszy. A nagrody wciąż te same. Drugi rodzaj eventu z losowaniem "Wyzwania Mistrzów". Tutaj już TSG nie miało żadnych zahamowań i "stworzyło" nagrody o których już przed rozpoczęciem eventu wiadomo, że NIGDY nie pokryją kosztów jego zrobienia. Prosta matematyka się kłania. Obcinanie nagród pieniężnych w zamian za "nagrody" rzeczowe. Wspaniałe nagrody. Np. zanęty na nieistniejące już łowisko, cud nagrody dostępne za monety, albo gazety na łowiska które w grze są równie martwe jak Starożytna Grota, która kiedyś była doskonałym sposobem na wyciąganie banknotów czyli realnych pieniędzy, a potem chyba archeolodzy się potopili bo o grocie cicho jak po śmierci organisty. A całe to działanie ma bardzo prosty cel. Zmuszenie graczy do kupowania potrzebnych do gry przedmiotów za realne pieniądze. Bo wartość matematyczna tych "nagród" jest wysoka, ale użytkowa - ZEROWA. Tak sobie to wymyślili w TSG. I znowu jakiś "mózgowiec" pomyślał, że jest mądrzejszy i sprytniejszy niż hołota przed monitorami. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że TSG próbuje nam wmówić, że to NA USILNE ŻĄDANIA I PROŚBY GRACZY. Tacy ludzcy panowie. Poszli nam na rękę. I to kolejny punkt. - Wielki pic na wodę czyli zrób z tata ( gracza) wariata. Przykład. Teraz sparafrazuję pewnego bohatera z pewnej polskiej komedii: no TSG, ale wy mnie teraz zaimponowaliście!! Tak daleko przesunąć granicę głupoto-chciwości to trzeba mieć wyjątkowe predyspozycje, umownie nazwijmy to "umysłowe". Event z nowymi rybami zadanymi na UWAGA!!! 125p.(sic!) czyli 11 poziom. Pomińmy na razie koszt zakupu gazet. Ale. Żeby wytrenować rybę na 11 lvl potrzeba 43 godziny i 41 minut. Jednorazowo można trenować 6 ryb. Nowych ryb jest ostatnio, zazwyczaj 17. Łowisko pojawia się w czwartek przedpołudniem, imprezy kończą się w niedzielę o północy. Ergo. Trenując normalnie, potrzebujemy 131h i 3 min. nie licząc zmian trenowania, czyli mamy szansę wytrenować ryby około wtorku. Chyba to już po evencie. No to co nam pozostaje? Oczywiście! Przyspieszyć trenowanie za banknoty. Jest jeszcze drugie rozwiązanie, przelosować 16 ryb po wytrenowaniu łowiska. Pomijam koszty gazet na łowisko, ale wylosowanie nowych słabo trenowanych do poziomu 11 to trzeba będzie trafić przeliczzniki około 1.3 bo mniejsze mogą być za małe. Koszt większy niż przyspieszenie trenowania. A za to śmieszne 1100 banknotów i trochę jakichś śmieci szumnie nazwanych NAGRODAMI! Wniosek. A właściwie kilka wniosków. 1. Zdecydowanie TSG ocenia innych wg siebie i ma graczy za idiotów i matematycznych imbecyli. 2. Niszczy tę grę. Pytanie tylko z jakiego powodu. Czy chce ją zlikwidować i uchronić się przed ew. procesami o zwrot pieniędzy za "trwałe" rzeczy kupione przez graczy za realne pieniądze, które po likwidacji gry będą bezużyteczne (vide: perłowe wędki). Czy prymitywnie żeruje na uzależnieniu niektórych graczy od tej "gry". Wiedząc, że kilku i tak kupi sobie puchary. Kupi bo o wygraniu już od dawna mowy nie ma. Tak czy owak, TSG przekroczyło kolejną granicę. I nie jest to powód do dumy. Co prawda, większość akcji rozdzielili między siebie, ale jestem bardzo ciekaw czy pozostali akcjonariusze znają ich model biznesowy. Szczerze wątpię. Chyba nadszedł czas na nasz ruch. Kiedyś, dawno temu płaciłem za grę. Mam wędki perłowe. Bo wychodziłem z założenia, że rozrywka kosztuje. Kino, teatr, nawet flaszka czy fajki, to wszystko kosztuje. Ktoś pracuje, żeby zorganizować mi rozrywkę to za to płacę. Normalne. Ale. Po pierwsze, wiem od początku za co płacę czyli, skoro kupiłem bilet do kina na super premierę, to nie oczekuję bloku reklamowego i "Wiosna panie sierżancie", a po drugie stosunek ceny do produktu jest realnie ustalany. A nie wg polskiego modelu biznesowego z lat 90 - "za tydzień muszę mieć merola". Ale czas na zmiany. Nie piszę o strajku bo to mija się z celem, ale uważam, że powinniśmy grać. Ile się da. Robić co się da. ALE ZA DARMO. Bez napinania się i bez nerwów. NIECH PRACUJĄ, NIECH OBSŁUGUJĄ GRĘ NIC Z TEGO NIE MAJĄC !! I wtedy mogą nawet tworzyć zadania typu : złów na wędkę spinningową ukleję o wadze 150 kg na łowisku Królestwo Gigantów. Najwyżej się pośmiejemy.
  26. 1 point
    To ja jeszcze dopiszę jeden punkt: wyjątkowo atrakcyjną zmianą jest takie podniesienie wagi ryb do złowienia w ewentach, że uniemożliwia to ukończenie wydarzenia niższym rangom (nawet przy użyciu maksymalnych siłek 70% plus 29% i i zanęt), które nie mają dostępu do największych żyłek, błystek i przyponów, oraz nie mogą korzystać z tzw. przewagi lvl-u.
  27. 1 point
    Zaiste ciekawy event.... Czekasz bo za chwilę nastąpi zmiana na nowe przedmioty... Wooow jest.... To samo co 40 minut temu.... I tak w kółko i w kółko to samo... Wspominacie o punktach za wymianę ale dla mnie matematyka i logika by tsg jest zbyt trudna... Logikę widać oczywiście w sytuacji gdy gracz np z 30 LV może sobie wymienić w ramach konkursu exp x 40...myślę że grono graczy z niskimi LV odetchnęli z ulgą i cieszą się wymianą setek expa na pkt i nagrody... Gdzie wspominana wymiana monet... Gdzie np licencje czy inne przedmioty a nie w kółko to samo na dodatek trafione te przedmioty jak ubranie świni w siodło... Brawo Tsg w robieniu bubli dochodzicie do poziomu LV 250 czyli arcymistrz... Chyba wiecie że w grze jest taki LV?
  28. 1 point
    A ta najbardziej atrakcyjna zmiana zasługuje na oddzielny post, mianowicie dramatyczne obcięcie wysokości wirtualnej waluty do wygrania w ewentach.
  29. 1 point
    Dostałem dozywocie od Zenka za użycie słowa idiota które nie jest zadnym wulgaryzmem i nie było epitetem ad personam. Według definicji SJP: idiota 1. mężczyzna dotknięty idiotyzmem, chorobą umysłową; 2. potocznie: mężczyzna ograniczony, nieodpowiedzialny, naiwny; głupiec, bałwan, dureń W moim wpisie okreslenie to było synonimem ograniczenia i nieodpowiedzialności. Ale wielce szanowny Pan Zenek który niewątpliwie jest przyjacielem prostych wędkarzy zinterpretował to po swojemu. I może nie spuscił na wróbla bomby atomowej (chwała temu Panu za to) ale strzelił do niego z armaty (za to należy sie niesława). Skazał prostego wedkarza Darkiela na dożywocie, bez prawa łaski Wyrok nigdy nie zostanie zatarty. O odwołaniu mowy nie ma, bo Pan Zenek odpowiada jedynie przed samym sobą. Może nakładac kary jakie mu sie zywnie podobają wszystko w myśl zasady "Płaszcza nie ma i co mi Pan zrobisz?". Oto ten wpis: Pozdrawiam Wielce Szanownego Pana Zenka Mimo wszystko pozostajac jego wiernym fanem prosty wedkarz Darkiel.
  30. 1 point
    Drogi Zenku Wiem ze regularnie czytasz ten dział. Najuprzejmiej jak tylko umiem dopraszam się o sprawdzenie czy aby przypadkiem znowu nie popełniliscie błędu w evencie. Tym razem chodzi o event "Wyscig z czasem". Bez, żadnego uprzedzenia z zaskoczenia zamknęliście pierwszy dzień eventu uniemożliwiając wielu graczom ukończenie tego eventu. Taka akcja jest sprzeczna z regulaminem eventu, który o ile sie nie mylę nie został zmieniony i nadal jest tam zapis identyczny z zapisami w regulaminach innych podobnych eventów brzmi: Wydarzenie trwa tyle, ile wskazuje licznik na belce konkursu w oknie z wydarzeniami. Patrzymy na tę belkę i co widzimy: Czas do końca konkursu : 1 dzień 20 godzin czyli upływa w niedzielę o 24:00. Drogi Zenku z TSG ja wiem, ze z Ciebie człowiek uczciwy i przyjaciel graczy i ze na pewnobez zbednej zwłoki zgłosisz sprawę komu trzeba. Problem w tym, że tak sie pechowo dla nas graczy składa, ze wstretny chochlik znowu pojawia się w sobotę lub niedzielę kiedy juz nie ma czasu na naprawianie waszych błędów. Supportowi juz tego zgłaszął nie bedę, bo wiem jaką otrzymam odpowiedź: "Dziękujemy za zgłoszenie. Sprawdzimy to i dołozymy wszelkich starań aby w przyszłości sie nie powtórzyło" Z gorącymi pozdrowieniami wedkarz Darkiel.
  31. 1 point
    No i sami się pogubiliście. Połowę "dnia" zamknęliście, połowa została otwarta. Całe Wasze "tłumaczenie", cała pokrętna narracja, cały "regulamin" możecie sobie teraz w buty wsadzić. Będziecie wyżsi. Spieprzyliście nabożeństwo i zamiast jak dorośli, poważni ludzie, przeprosić i naprawić, dopisaliście do tego zupełnie nietrzymającą się kupy filozofię jak banda aroganckich dzieciaków przekonanych o własnym "geniuszu". Nie wiem jak inni, ale ja nie odpuszczę, po niedzieli wszystko leci do UOKiK. Nie dla eventu, ale dla zasady. Bardzo nie lubię jak zgraja chłystków próbuje zrobić ze mnie idiotę i mnie oszukać.
  32. 1 point
    Zenek czemu 7 marzec jeden jest zablokowany a drugi nie .Prosze to wyjaśnić czy ewent kończy się na dany dzień czy nie ? chyba się sami pogubiliście :):):):) Parodia TSG , kogo wy tam zatrudniacie :):):):)
  33. 1 point
    Why Not Available In Yesterday's Event Race With Time. Such changes shall be notified in a timely manner. What kind of apology or compensation will or will not be? How Long Can Dirt Head Players?
  34. 1 point
    Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym Stan prawny aktualny na dzień: 07.03.2020 Dz.U.2017.0.2070 t.j. - Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym Art. 5. Działanie wprowadzające w błąd Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. 2. Wprowadzającym w błąd działaniem może być w szczególności: 1) rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji; 2) rozpowszechnianie prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd; Wydarzenie - event jest formą umowy między usługodawcą (TSG), a usługobiorcą ( gracz). Gracz wiedząc, że nie zdąży wytrenować ryb nie kupiłby ofert specjalnych, gazet (przeliczalne na realne pieniądze) itd. Został celowo wprowadzony w błąd. A kto i gdzie ma skargę to się okaże. Wiosną 2013 roku też byli tacy " ura bura i co mi zrobicie" nazywali się NC+. I konsumenci się zbuntowali. Zabolało. Mocna. A TSG to nie NC+ majacy za sobą potęgę w postaci Canal+.
  35. 1 point
    No to ja dla równowagi mniej uprzejmie. Gamonie zasmarkane! Trochę techniki i się gubicie? To sugeruję zmianę zajęcia. Na stragan z pietruszką MARSZ! I to paczkowaną bo z luźną się zabijecie. Z różnymi wyrazami baron Eulalij von Dupenchlast de Cypersztajn
  36. 1 point
    Czołem wędkarze. . Dla uatrakcyjnienia gry, wprowadzimy trzecią wirtualną walutę - korale. Do końca marca będą w bardzo przystępnej cenie, 1 koral - 5 złotych (1,25 euro/$) + vat. Regularna cena 10 zł ( 2,5 euro/$) + vat. Korale pozwolą Wam brać udział w wielu ciekawych wydarzeniach. I tak: pierwsze logowanie w ciągu dnia - 1 koral. Event - 2 korale. Mistrzostwa - 3 korale. Pozostałe wydarzenia i konkursy - 3 korale. Korale pozwolą też szkolić wędki i kołowrotki, żyłki i błystki, dzięki czemu będzie łatwiej łowić potworne ryby. 1 gazeta sprzętowa - 5 korali. Wprowadzimy również szkolenie pojazdów. Przegląd silników, lepsze paliwo, smołowanie łodzi itd. 1 gazeta motoryzacyjna - 5 korali. Oczywiście trzeba zadbać również o przynęty i zanęty. Wprowadzimy możliwość przedłużenia ich świeżości i przydatności do spożycia. 1 gazeta spożywcza - 5 korali. Dla ulepszenia gry i Waszej wygody, uruchamiamy nowe numery konta. Numery można poznać dzwoniąc pod numer +48 987 654 321. Po zapoznaniu się z naszą ofertą nastąpi połączenie z jąkającym się konsultantem. Koszt połączenia 32,5 zł (10euro/$) + vat za każdą rozpoczętą minutę połączenia. Połamania kija. Zenobiusz - Wasz wesoły maszynista.
  37. 1 point
    dlaczego zablokowano tematy "Event Bracia wędkarz" i "Wędkarski dziennik grudzień/styczeń" ?
  38. 0 points
    Coraz lepiej sobie poczynacie. Kupione przez telefon dwie oferty specjalne, powinny być 4 gazety na kontynent. I NIE MA TEGO CO KUPIONE!! Ale pieniążki na rachunku zaksięgowane. Coraz lepiej.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...